PIĘKNA STRONA WRESTLINGU #1

Witam wszystkich serdecznie w pierwszym artykule z serii, która będzie dotyczyła tylko i wyłącznie wrestlingu kobiecego. Będzie ona dotyczyła dosłownie wszystkiego co związane z tą według mnie niedocenianą częścią wrestlingu.

Dziś zajmę się porównaniem szans zawodniczek, które wezmą udział w Fatal four way matchu o pas NXT Women’s Championship na sobotnim NXT Takeover War Games. Postaram się opisać co zbliża jak i co oddala daną zawodniczkę od zdobycia pasa.

Nikki Cross
Czemu miałaby wygrać:

+ Całkowicie zdominowała kwalifikacyjny Battle Royal, co dosyć mocno ją podbudowało.
+ Wygrywa wszystkie ważniejsze walki od dłuższego czasu.
+ Jest dosyć lubiana przez ludzi, więc federacja nie naraża się na wielką falę negatywnych opinii.
+ Jest zawodniczką pewną, utrzymującą równy poziom, a federacja może przy takim składzie walki zdecydować się na danie jej pasa z tego właśnie względu.

Co zmniejsza jej szanse:
– Nie pasuje stylem do pojedynku. Nikki Cross bazuje głównie na sile, a jej przeciwniczkami są zawodniczki w głównej mierze techniczne. W takim przypadku jest szansa, że zostanie użyta tylko jako czyścicielka ringu, a skończy się tym, że pozostałe zawodniczki będą kończyć jej ataki współpracując co może wyłączyć ją z walki o zwycięstwo.

– Ze wszystkich zawodniczek biorących udział w tej walce Nikki jest najbardziej nijaką postacią. Ma ona może ten gimmick fanatyczki, ale to w czasach z takimi ograniczeniami nie wypali. Może to nas bawić, gdy Nikki pojawiałaby się rzadko, ale gdyby była mistrzynią to szybko by się znudziła i każdy chciałby końca jej panowania.
– Nikki jest też z całej czwórki najnudniejsza w ringu. Jej styl walki jest trochę taki kwadratowy. Nie ma tam jakichś szałowych zagrań, a tego federacja zbytnio nie potrzebuje.

Peyton Royce
Czemu miałaby wygrać:
+ Jest budowana jako swoisty czarny koń tej walki. Nie walczyła zbyt dużo, a większość walk przegrywała. Dodatkowo jej przyjaciółkę jak i samą Peyton zdominowała Kairi Sane. Czasem federacja lubi stawiać na takie zawodniczki.

+ Dając pas Royce federacja ma pewność naprawdę solidnych prom jak i segmentów, bo trzeba przyznać, że w tym Peyton Royce jest świetna.

Co zmniejsza jej szanse:
– Wygranie przez nią pasa zapewne rozbiłoby jej drużynę z Billie Kay albo Billie stałaby się czymś w rodzaju menadżerki Peyton, czego WWE nie będzie chciało w perspektywie pojawienia się kobiecych pasów tag teamowych o czym kiedyś już mówiono, a te dwie panie byłyby zapewne czołową częścią kobiecej dywizji tag team.

Ember Moon
Czemu miałaby wygrać:
+ Naprawdę przez długi czas kręci się już wokół pasa, więc w końcu może już dostać ten tytuł

+ Ember Moon gwarantuje wszystko jako mistrzyni od świetnej walki do świetnego proma. Nikt zapewne nie byłby niezadowolony z panowania Ember, a federacja tylko by na tym zyskała.
+ Ember może dostać pas za same zasługi, za to co robiła w czasie swojego pobytu w NXT. Nigdy nie zawodziła w niczym, więc może ona otrzymać krótki title run zanim nie odejdzie do głównego rosteru

Co zmniejsza jej szansę na wygraną:
– Coraz bardziej rośnie prawdopodobieństwo, że Ember przejdzie w niedługim czasie do głównego rosteru. Jest to dosyć prawdopodobne, gdyż teraz dywizje kobiece głównych rosterów słabną i przyda się tam nowy impuls, a kto jak nie Ember Moon może to rozkręcić?

– Ember została wplątana w story z Mercedes Martinez i teraz nie wiadomo czy będą chcieli to przeciągnąć czy skończy się to tylko zwykłą, pojedynczą walką czy dłuższą historią. Jeśli będzie to dłuższa historia to nie ma większych szans na wmieszanie w to pasa, gdyż Mercedes nie jest jeszcze gotowa na większe wydarzenia.

Kairi Sane
Czemu miałaby wygrać:
+ Jest aktualnie jedną z najlepszych zawodniczek pod względem umiejętności ringowych na świecie. Z każdą przeciwniczką robi świetną walkę. Łączy technikę z siłą. Możemy powiedzieć, że jest zawodniczką kompletną. Jej wachlarz ruchów jest ogromny od speara do diving elbow dropa z trzeciej liny, który doprowadziła wręcz do perfekcji. Tym co pokazuje od czasu jej wejścia do WWE i federacja na pewno nie zrezygnuje z dania szansy komuś takiemu jak ona

+ Kairi Sane jest naprawdę mocno promowana od czasu swojego debiutu. Wygrywa wszystko. Pirate Princess praktycznie nie pudłuje swoim finisherem, a jest to finisher z trzeciej liny. Jak burza idzie w górę w hierarchii WWE. Zapewne zdobycie tego pasa może być tylko krótkim przystankiem przed jej przenosinami do głównego rosteru.
+ Pirate Princess od swojego debiutu wywołała ogromne reakcje jak na kobietę. W bardzo krótkim czasie pozyskała duże grono fanów, którzy uwielbiają wyczyny latającej Japonki. Danie jej pasa może tylko zwiększyć jej grono fanów. Poza tym ma świetny gimmick, który dodatkowo jeszcze „ulepsza” jej postać

Co zmniejsza jej szanse:
– Chyba jedyną rzeczą, która mogłaby zniechęcić federację do dania jej pasa jest dosyć słaby angielski, który będzie jej utrudniał wygłaszanie dobrych prom.

Podsumowując, według mnie największe szanse na zwycięstwo ma Kairi Sane i jestem wielkim zwolennikiem jej zwycięstwa. Aktualnie dla NXT nie ma lepszego wyboru jeśli chodzi o kobiece mistrzostwo NXT. Złamanie takiej postaci na tym etapie jej kariery byłoby pogrzebem szans na stworzenie nowej wielkiej gwiazdy pokroju Charlotte Flair. WWE nie byłoby w stanie jej z powrotem odbudować do takiego stanu jaki jest obecnie. Utknęłaby po prostu w NXT.
To tyle na dziś. Dziękuję za przeczytanie i zapraszam na kolejne artykuły z tego cyklu.

Zostaw komentarz