POWRÓT NEVILLA DO WWE TV JUŻ NIEBAWEM? PLANY DLA ROMANA REIGNSA, ROZPAD TAG TEAMU?

– Jak informowaliśmy niedawno, Neville dogadał się z federacją i jego powrót do ringu wydaje się być kwestią czasu. Z najnowszych doniesień wynika, że najprawdopodobniej byłego mistrza dywizji Cruiserweight zobaczymy w akcji już na początku grudnia, choć może powrócić on także w przyszłym tygodniu. W ramach przypomnienia: Neville nadal ma ważny kontrakt z WWE, ponieważ zarząd federacji nie zgodził się na jego rozwiązanie, więc nie ma żadnych przeszkód prawnych, by mógł powrócić do pracy.

– Po ostatnim Raw pojawiło się wiele głosów, jakoby Roman Reigns potrzymał mistrzostwo Interkontynentalne aż do Wrestlemanii 34 i tam został Undisputed Championem. Jak się okazuje, federacja wcale nie miała takich planów. W kolejnych miesiącach Reigns ma bronić swojego tytułu w Open Challengach. To ma sprawić, że nie straci on na pozycji przed starciem z Lesnarem na przyszłorocznej największej gali w roku  w przypadku “wpadki”, jaką będzie utrata tytułu. Scenariusz podobny jest jak do konfliktu The Rocka z Johnem Ceną, czyli walczący mistrz vs part-timer. Ponoć WWE mimo wszystko obawia się reakcji fanów na Reignsa. Jak sami wiemy, The Shield zbiera ogromne owacje, natomiast sam “Big Dog” nadal nie jest zbyt akceptowany przez WWE Universe.

– Na ostatnim odcinku SmackDown Luke Harper oraz Erick Rowan pokazali się w nowym, ciekawym gimmicku jako The Bludgeon Brothers. Ich rywalami byli The Hype Bros i to właśnie ich będzie dotyczyła kolejna sprawa. Otóż wszystko wskazuje na to, że wreszcie nastąpi ich długo wyczekiwany rozłam. Po ringowym debiucie The Bludgeon Brothers, dywizja tag teamów na niebieskiej tygodniówce ponownie się zapełniła, przez co rozpad, który od dawna wisiał w powietrzu, w końcu może mieć naprawdę miejsce. Najnowsze doniesienia wskazują, że pojedynek Zack Ryder – Mojo Rawley ujrzymy już na Clash of Champions.

Zostaw komentarz