WrestleOne.pl

Polski portal o Wrestlingu!

WYNIKI WWE BACKLASH 2018

Gala WWE Backlash 2018 jest już za nami. Jesteście ciekawi wyników? W takim razie zapraszam do czytania!

KICK-OFF

Bayley vs. Ruby Riott

Pierwsza walka należała do byłej mistrzyni kobiet Raw – Bayley, oraz do liderki grupy „Riott Squad” – Ruby Riott.

Początek pojedynku był spokojny a zarazem techniczny, co sprawiało że walka była bardzo wyrównana. Dopiero po jakimś czasie gdy swoją pierwszą interwencję zaliczyły członkinię Riott Squad, Ruby Riott wyszła na prowadzenie spychając poza ring Bayley, która to siedziała na narożniku. Od tego momentu walka była zdecydowanie na korzyść Ruby Riott i pomimo iż dynamiczności tutaj nie było, to spokojne i klasyczne akcje w jej wykonaniu dostatecznie osłabiały Bayley, by ta miała problemy nawet z poruszaniem się. W trakcie przewagi jaką miała Ruby Riott zdarzały się też krótkie przebłyski ze strony Bayley, jednakże dopiero po odbiciu z lin i wykonanym splashu, zdobyła ona przewagę. Przewaga Bayley nie trwała jednak długo i pomimo iż zaatakowała ona nawet członkinie Riott Squad, to Ruby Riott ponownie wróciła na poprawny tor który wiódł ją do zwycięstwa.

Finałowa faza pojedynku należała do Ruby Riott, która po wykonaniu kilku dynamicznych ciosów, przeszła do swojego finisheru – Shining Wizard, po którym przypięła i odliczyła Bayley do trzech.

Zwyciężczyni – Ruby Riott

GALA GŁÓWNA

Intercontinental Championship – Seth Rollins (c) vs. The Miz

Pojedynek rozpoczął się spokojnie, jednakże na korzyść Setha Rollinsa, który to technicznie powalił Miza, co dało mu chwilową przewagę. Przewaga Setha nie trwała długo, gdyż chwilę później za sprawą kontry, to Miz przejął kontrolę nad pojedynkiem. Miz po przejęciu kontroli, postanowił grać statycznie. Statyczność Miza jednak nie trwała wiecznie gdyż po pewnym czasie kontrę wykonał Seth i od tego momentu walka była dość wyrównana. Rozpoczął się pokaz umiejętności, szybkości i techniki obu zawodników. Co jakiś czas przewagę zdobywał Seth Rollins, jednakże nie trwała ona nigdy długo, gdyż Miz skutecznie wykorzystywał Jego błędy. W dalszej części pojedynku poza akcjami typu superplex z narożnika wykonane przez Rollinsa czy potężne DDT od Miza w formie kontry. Po dość wyrównanej walce Miz wziął się o wiele bardziej do roboty i walka przeniosła się na krawędź ringu, gdzie to Seth Rollins nie trafił w Miza swoim kolanem, tylko trafił w stalowy narożnik, lekko nadwyrężając sobie to kolano. Miz od razu wykorzystał fakt że noga Rollinsa jest lekko kontuzjowana, wszedł do ringu i wykonał akcję firmową Rica Flaira – Figure Four Leg Lock, który ostatecznie nie zakończył tego pojedynku. Po nieudanym zakończeniu pojedynku przez submission, Miz postanowił sięgnąć po jeszcze inny arsenał i wykonał swój główny finisher – Skull Crushing Finale, który ostatecznie także nie przyczynił się do wygranej The Miza. Pomimo nieudanej próby zakończenia walki, Miz i tak posiadał przewagę nad Rollinsem. W pewnym momencie Miz postanowił wejść na narożnik i po krótkiej walce na nim, to Seth Rollins ostatkiem sił wykonał superplex, tylko po to by zaraz wykonać kolejny suplex, jednakże ten został już skontrowany przez Miza, który wykonał kolejne już Skull Crushing Finale, ale i tym razem sędzia nie odliczył do trzech. Desperacja Miza sięgała już coraz wyżej i postanowił on zaaplikować ostateczne działo. Miz wspiął się na narożnik wraz z Sethem by wykonać mu kolejne już Skull Crushing Finale, jednakże tym razem o wiele mocniejsze, bo z właśnie tego narożnika. Ostatecznie pomysł Miza nie wypalił i Seth Rollins skutecznie pozbył się go, sprawiając że Miz spadł z lin na matę.

Ostateczną fazą tej walki był moment kiedy to Seth Rollins podjął próbę wykonania swojej akcji kończącej – Curb Stomp, z narożnika, jednakże nie trafił przez co Miz dał rade go przerolować, ale nie na długo bo zaraz po tym Seth stanął na nogi i podjął kolejną próbę Curb Stompu, tym razem już stojąc na macie i tym razem skuteczną. Po wykonanej akcji Seth przypiął i odliczył Miza do trzech.

Zwycięzca – Seth Rollins

Raw Women’s Championship – Nia Jax (c) vs. Alexa Bliss

Trzecia walka należała do obecnej mistrzyni Raw, którą jest Nia Jax, oraz do byłej mistrzyni – Alexy Bliss.

Początek walki należał do Alexy Bliss, która to błyskawicznie ruszyła na Jax, wprawiając ją tym samym w niemałe zaskoczenie które skutkowało chwilową przewagą Bliss. Przewaga Alexy nie trwała jednak długo, gdyż chwilę później zdobyła ją Nia. Prowadzenie Jax trwało do momentu gdy Alexa wyleciała poza ring, a Jax próbowała ją wciągnąć z powrotem, co wykorzystała Bliss wykonując na niej kopnięcie i zdobywając tym samym przewagę. Przewaga Alexy była z pewnością kontrowersyjna, gdyż poza standardowymi akcjami, mogliśmy zobaczyć także niejedno brudne zagranie dające jej znaczącą przewagę w dalszej części pojedynku. Koniec końców prowadzenie Alexy kończy się po tym jak Nia zrzuca ją z narożnika, a następnie wykonuje jej serię prostych, ale za to bardzo skutecznych rzutów o matę. Od tego momentu przewaga należała do Jax, która to skutecznie osłabiała byłą mistrzynię prostymi ciosami i wcześniej wspomnianymi rzutami. Idąc za ciosem, Nia postanowiła wejść na narożnik by wykonać akcję wysokiego ryzyka, jednakże zbyt wolne ruchy sprawiły że Alexa w porę zauważyła co ją czeka i zepchnęła Jax z narożnika, poza ring. Od tego momentu do właściwie końca walki przewaga była po stronie Alexy. W trakcie zdobytej inicjatywy Bliss wykonała także potężne DDT na stalowe schody, co dobitnie wykluczyło mistrzynię z walki.

W końcowej fazie pojedynku, pomimo dużej przewagi Bliss, to Nia wykonała kontrę w postaci przechwycenia Bliss. Po przechwyceniu pretendentki, mistrzyni przeszła do swojego finisheru – Samoan Drop, po którym przypięła i odliczyła Alexę do trzech, broniąc tym samym swoje mistrzostwo kobiet Raw.

Zwyciężczyni – Nia Jax

United States Championship – Jeff Hardy (c) vs. Randy Orton

Początek pojedynku był dość wyrównany, obaj Panowie podeszli do tego z szacunkiem do siebie, pokazując tutaj swoją siłę nie tylko fizyczną ale i psychiczną. Pomimo wyrównanej walki, to Jeff ostatecznie zdobył lekką przewagę, która trwała do momentu powrotu do ringu. W momencie powrotu do ringu, to Randy Orton przejął inicjatywę i to on zaczął dominować Jeffa. Walka pod sterami Ortona toczyła się głównie w ringu, jednakże zdarzały się także wyjścia poza ring, a jedno z nich skończyło się trzema back suplexami na barierki. W pewnym momencie pojedynku, Jeff jakby się obudził i postanowił wziąć sprawy w swoje ręce. Kontra Jeffa i zdobyta przewaga nie zdeprymowały jednak Ortona, gdyż chwilę później wykonał on kolejną kontrę, ponownie odbierając przewagę Jeffowi. Tym razem jednak to nie była taka sama przewaga jak wcześniej, gdyż Jeff dawał radę już stawiać opór, chociażby w postaci próby wykonania swojego finishera – Twist Of Fate.

Ostateczny moment walki wydawało się że będzie należał do Ortona, który to przygotowywał się do wykonania RKO, tuż po tym jak wykonał swoje już firmowe DDT z drugiej liny. Co się jednak okazało, Jeff Hardy dał radę skontrować finisher Ortona i wykonać Twist Of Fate, po czym wspiął się na trzecią linę i wykonał swój drugi finisher – Swanton Bomb, przypinając tym samym Ortona i odliczając go do trzech.

Zwycięzca – Jeff Hardy

Daniel Bryan vs. Big Cass

Walka rozpoczęła się na spokojnie, ale na korzyść Daniela Bryana, który to wykonywał między innymi szybkie kopnięcia, osłabiając już na początku Big Cassa. Chwilę później gdy Daniel Bryan ostatecznie osłabił Big Cassa i sprowadził go do parteru, przeszedł do „yes kicków”, jednakże w momencie wykonywania ostatniego, doszło do kontry ze strony Big Cassa, która sprawiła że Daniel Bryan utracił przewagę w tej walce. Reszta tego pojedynku była właściwie bardzo jednostronna, pomimo delikatnych zrywów Bryana, to Big Cass go dominował sprawiając tym samym że walka była bardzo statyczna, przez co utraciła na dynamice.

Końcówka tej walki należała już do Daniela Bryana. Daniel Bryan dał radę wykonać kontrę, po czym przeszedł do swojej akcji kończącej – Yes Lock, oraz po pewnej chwili zmusił Big Cassa do odklepania, wygrywając tym samym ten pojedynek.

Zwycięzca – Daniel Bryan

SmackDown Women’s Championship – Carmella (c) vs. Charlotte Flair

Początek walki należał do Charlotte, co szybko wściekło Carmellę, która to postanowiła opuścić arenę z pasem mistrzowskim. Jej próbę odejścia przeszkodziła oczywiście Charlotte, stając przy jednym z narożników i uniemożliwiając Carmelli opuszczenie areny. Po powstrzymaniu mistrzyni, Charlotte ruszyła za ciosem zdobywając tym samym przewagę. Przewaga pretendentki nie trwała jednak długo, jakiś czas później Carmella wykonała kontrę poza ringiem, zdobywając tym samym inicjatywę. Prowadzenie Carmelli trwało dość długo i polegało głównie na krzykach i prostych zagraniach submissionowych, nie mających realnego wpływu na przebieg walki. Po długim statycznym pojedynku, przyszedł czas na Charlotte. Pretendentka podniosła się i wykonała w odpłacie kilka firmowych już chopów jej ojca. Pomimo akcji to Carmella znowu przejęła inicjatywę, sprawiając że walka wróciła na poprzedni tor. Tym razem jednak przewaga mistrzyni nie trwała tak długo jak wcześniej, gdyż chwilę później Charlotte ponownie wykonała prostą kontrę i pojedynek zmienił się nam już w nieco wyrównany, co było miłą odmianą do poprzednich wydarzeń.

Ostatecznym momentem tego pojedynku było wejście Charlotte na narożnik i próba wykonania moonsaultu. Wykonanie akcji się nie powiodło, gdyż Carmella zdążyła się uchylić, przez co Charlotte upadając zraniła sobie jedną z nóg. Fakt kontuzjowanej nogi wykorzystała mistrzyni, która to przerolowała pretendentkę i odliczyła ją do trzech.

Zwyciężczyni – Carmella

WWE Championship (No Disqualification Match) – AJ Styles (c) vs. Shinsuke Nakamura

Początek pojedynku i Nakamura od razu ewakuuje się z ringu. W pogoń za nim ruszył Styles, który wykorzystał fakt że Nakamura drwił z niego i w momencie kiedy Nakamura wrócił do ringu i zbliżył się do lin by zaatakować Stylesa, ten wyciągnął go z ringu po czym zaczął solidnie go atakować. Kilka uderzeń w barierki i w uderzenie w stół komentatorski, dały przewagę Stylesowi, która utrzymywała się przez pewien czas. Chwilę później walka przeniosła się ponownie poza ring i ponownie to fenomenalny atakował Nakamurę. Jednakże koniec końców Shinsuke dał radę zrobić kontrę i to on zaczął ostro poniewierać Stylesa, ciskając nim o barierki, czy wykonując mu kopnięcie na wystającą głowę. Po chwili walka wraca do ringu, gdzie Nakamura poszerza zdobytą wcześniej przewagę. Od tego momentu długo walka pozostaje statyczna i nic się specjalnego nie dzieje, poza sięgnięciem po krzesełko przez Nakamurę. Jakiś czas później Shinsuke postanawia ostatecznie zakończyć pojedynek i nie pastwić się już dłużej nad Stylesem. Nakamura staje w narożniku i wykonuje Kinshasę, jednakże nieskutecznie, gdyż Styles w odpowiedniej chwili wykonał kontrę, rzucając wcześniej przyniesionym przez Nakamurę krzesełkiem. Podczas rzutu krzesełkiem, te niefortunnie się odbiło od Shinsuke i trafiło w twarz Stylesa, powodując u niego krwawienie. Rana jednakże nie wpłynęła negatywnie na fenomenalnego mistrza, tylko dodała mu animuszu. Styles nagle ruszył resztkami sił na Nakamurę, wykonując mu najpierw jeden ze swoich finisherów – Calf Crusher, a następnie serię akcji. W pewnym momencie gdy Styles podnosił powalonego Nakamurę, ten wykonał cios poniżej pasa, ten sam który wykonał chociażby na Wrestlemani 34. Tym razem jednak nie trzeba było czekać długo na odpowiedź mistrza, gdyż Styles błyskawicznie odpowiedział mu tym samym, także atakując go poniżej pasa, po czym obaj padli na matę. Po tym jak sędzia już prawie odliczył Panów do dziesięciu, Ci podnieśli na nogi i zaczęła się walka na wytrzymałość, która ostatecznie zakończyła się podwójnym kopnięciem poniżej pasa, po czym Panowie ponownie padli na matę.

Walka zakończyła się w sposób dość niespodziewany, gdyż nie został wyłoniony zwycięzca. Styles jak i Nakamura leżeli dziesięć sekund na macie, co sprawiło że sędzia zakończył pojedynek, ogłaszając podwójne wyliczenie.

Zwycięzca – brak (mistrzem pozostaje Aj Styles)

Braun Strowman & Bobby Lashley vs. Kevin Owens & Sami Zayn

Walkę rozpoczęli Bobby Lashley oraz Sami Zayn, który chwilę później zmienił się z Owensem, tylko po to by Owens zmienił się zaraz znowu z Zaynem. Finalnie żadna z tych zmian nie przyniosła skutku, gdyż Bobby bardzo dobrze kontrolował obydwu. Momentem przełomowym w przewadze Lashleya, było odwrócenie jego uwagi przez Kevina Owensa, co spowodowało utratę przez niego prowadzenia na rzecz Samiego Zayna. Przewaga Samiego i Owesna trwała do momentu zmiany Lashleya z Strowmanem, zmiany która drastycznie zmieniła losy tego pojedynku. W momencie wejścia do ringu Strowmana, zaczął on robić to co umie najlepiej, niszczyć. Oberwało się Samiemu jak i Owensowi. Warto wspomnieć że w tej demolce jaką im zaprezentował Strowman, były przebłyski dające jakieś nadzieje Kevinowi i Zaynowi, jednakże nie były one wystarczające.

Kluczowym momentem w tej walce była kłótnia pomiędzy Samim a Kevinem. W pewnym momencie pojedynku Sami uznał że nie chce dalej walczyć i woli odejść. Próbę odejścia przerwał mu nie Bobby, nie Strowman, a sam Kevin Owens. Kevin podszedł do Samiego i powiedział że chce walczyć a nie odchodzić, przez co Sami spełnił jego „życzenie” i wrzucił go do ringu, gdzie rozprawili się z nim Bobby oraz Strowman, przypinając go po chwili i kończąc tym samym ten pojedynek.

Zwycięzcy – Braun Strowman & Bobby Lashley

Roman Reigns vs. Samoa Joe

Tuż przed pojedynkiem Samoa Joe zaatakował Romana Reignsa, wykonując mu między innymi rock bottom na stół komentatorski, oraz wrzucając Reignsa na inne stoły komentatorskie.

Walka rozpoczęła się z przewagą dla Samoa Joe, który to przed gongiem brutalnie zaatakował Romana Reignsa, skutecznie wyciągając z niego siły na dalszy pojedynek. Przewaga jaką wyrobił sobie Joe była długa i statyczna, nie działo się nic specjalnego, tylko zwykłe akcje submissionowe, proste ciosy i kopnięcia. W pewnym momencie Roman Reigns daje radę się ocknąć i w odpowiedzi dla Joe, wykonuje mu kilka ciosów, tylko po to by zaraz po tym Samoa Joe zepchnął go do narożnika i wykonał potężne kopnięcie, dające mu ponowną przewagę. Chwilę później Roman Reigns postanawia spróbować jeszcze raz tej samej akcji, ale i tym razem Samoa Joe okazuje się mocniejszy, przez co wyrzuca Reignsa z ringu, by po chwili wykonać na nim suicide dive. Następnie walka wraca ponownie do ringu i ponownie nic się nie dzieje, walka jest statyczna i prowadzi ją Samoa Joe. Po pewnym czasie Reigns ponownie dał radę się ocknąć, po czym wykonał kilka kontr, dając sobie nadzieje na zwycięstwo.  Od tego momentu akcja jest w miarę wyrównana, lecz powolna i niczym szczególnym nie zachwyca.

Końcowym momentem tego pojedynku było wejście Reignsa na narożnik, po czym ruszył na niego Samoa Joe, jednakże nieskutecznie gdyż Reigns dał radę przeskoczyć go i wykonać po chwili mu swoją akcję kończącą – Spear, po czym przypiął i odliczył Samoa Joe do trzech.

Zwycięzca – Roman Reigns

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *