WrestleOne.pl

Polski portal o Wrestlingu!

GAUNTLET MATCH KOBIET – ANALIZA I PORÓWNANIE SZANS

Witam w kolejnym artykule na temat dywizji kobiecej!

Dziś przeanalizujemy sobie Gauntlet Match, który został zapowiedziany na następne RAW. Weźmie w nim udział aż siedem kobiet i tylko jedna z nich dostanie miejsce w walce o walizkę. Znajdą się w nim Ruby Riott, Sarah Logan, Liv Morgan, Sasha Banks, Bayley, Mickie James i Dana Brooke. Najpierw Powiedzmy coś o samym składzie. Czemu wrzucili tam cały Riott Squad? Czy oni chcą rozbić tą zgraną grupę? Co im to przyniesie? Przecież już teraz jest zbyt dużo solowych kobiet, które nie mają szans na wyższą pozycję niż mid-card, a raczej jedyną, która zostałaby jakkolwiek wypromowana byłaby Ruby Riott, a Liv i Sarah raczej szans na cokolwiek by nie miały. Jako grupa pojawiają się często i są jakkolwiek pokazywane, a tak to Liv i Sarah będą po prostu jobbować. Kolejną niepotrzebną osobą jest Dana Brooke, która nie ma najmniejszych szans. Zapewne będzie miała ze dwa przypięcia i na tym się skończy, no i sama posłuży jako pokonana na 90%. Sasha Banks i Bayley zapewne obie też będą się kłócić, powrócimy do ich średnich zaszłości i dalej nic z tego nie wyjdzie. Jeszcze jeden mankament to to, że nie ma w tej walce Alicii Fox, która prawdopodobnie już się wykurowała z kontuzji. Byłaby znacznie ciekawszym wyborem niż Dana czy jedna z dwójki Banks – Bayley. Pojedynek byłby ciekawszy z tego względu, że Bayley czy Sasha mogłyby zainterweniować i przeszkodzić przyjaciółce, co w końcu rozruszałoby ich rywalizację. Osobiście mój skład wyglądałby następująco: Riott, Bayley, James, Fox no i można by było dodać od biedy Danę. Riott Squad pozostałby nieruszony, a rywalizacja Bayley i Sashy miałaby szansę rozwoju, bo wściekła za brak szansy Banks mogłaby zainterweniować.
Przejdźmy teraz do oceny szans zawodniczek na zwycięstwo. Zacznijmy od najbardziej utytułowanej czyli Mickie James. Do czynników mogących dać jej zwycięstwo możemy zaliczyć niewątpliwie prawdopodobną obecność Bliss przy ringu, która może sporo namieszać w tej walce. Także Mickie pasowałaby do walki, gdyż mogłaby rozpocząć ciekawe story z Alexą, a zarząd zapewne rozpatrza takie wyjście. Zdobycie walizki mogłoby być tutaj także mocnym ogniwem. Mickie także swoimi umiejętnościami na mikrofonie i w ringu zapewne dobrze pociągnęłaby „run” z walizką. Szczerze bardzo chciałbym Mickie z walizką i to ona dla mnie powinna to wygrać. Do minusów można zaliczyć wiek Mickie i to, że Mickie była częścią Divas Ery co bardzo odrzuca zarząd, a także Mickie po prostu na wskutek średniego promowania ma słabe podstawy pod walizkę i wygranie tej walki. Drugą osobą, którą weźmiemy pod lupę jest Ruby Riott. Ta zawodniczka aktualnie jest jedną z najlepszych ringowo zawodniczek w federacji. Do zwycięstwa przybliża ją to, że zapewne rozkręciłaby ten Ladder Match i pokazałaby pare świetnych akcji. To na pewno zwróci uwagę zarządu. Ponadto Ruby ostatnio była dosyć mocno promowana, chyba najlepiej z całej siódemki, więc naturalnie podnosi to jej szanse. Kolejnymi osobami są Liv Morgan i Sarah Logan. Po prostu nie ma tutaj szans, chyba że WWE zdecyduje się na jakąś niespodziankę, ale raczej nie, a dodatkowo ich szansę zmniejsza to, że jest w tej walce ich szefowa co stawia ich pod nią, czyli jeszcze szanse są mniejsze.. O Danie Brooke szkoda się wypowiadać, bo zapewne zostanie przypięta po chwili dominacji. Choć mogłaby pogodzić wszystkie zawodniczki, które kręcą się w tej karcie co daje jej mały plusik do szans. Na koniec zajmijmy się Bayley i Sashą Banks. Zapewne, ale to jest tylko moja sugestia zawodniczki te nie zdobędą upragnionego miejsca z tego względu, że po prostu WWE zapewne pójdzie w ich pseudo – rywalizację, co będzie marnym przedłużeniem tego beznadziejnie prowadzonego story. Jedyną ich szansą może być to, że przeniosą rywalizację na Ladder Match, gdzie jedna z nich by przeszkodziła przyjaciółce lub jedna z nich wygrałaby i wmieszałoby walizkę w ich story.
Patrząc surowym i bezstronnym okiem największe szanse na awans z tej siódemki ma Ruby Riott, która ma najmniej punktów ujemnych oraz jest najlepiej podbudowana, oraz co tu dużo mówić jest najlepsza w ringu ze wszystkich zawodniczek biorących udział. Sam nie mam nic przeciwko jej wygranej. Po prostu zasłużyła.

To by było na tyle. Mam nadzieję, że artykuł się spodobał i zapraszam na następne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *