WrestleOne.pl

Polski portal o Wrestlingu!

THE LIST OF WRESTLEONE 22.07.18r.

Witam was w kolejnej odsłonie naszego rankingu. Dziś skupimy się na najlepszej 10 męskiego rosteru WWE włącznie z Extreme Rules, które odbyło się w poprzednią niedzielę. Przed nami już tylko SummerSlam i liczę, że w tym roku federacja Vince’a nas nie zawiedzie. Jednak do największej gali lata zostało jeszcze trochę czasu, a dziś zapraszam was do artykułu.

10. Shinsuke Nakamura (-4)

Japończyk zawdzięcza swoją pozycję jedynie zdobyciu tytułu U.S. Sama „walka” pozostawiła wiele do życzenia. Ostatecznie Nakamura zalicza spory spadek, jednak nadal się utrzymuje na liście.

9. Randy Orton (0)

Randy wraca do WWE i na naszą listę. Atakując Jeffa albo chce z nim walki, albo chce odzyskać tytuł United States, a być może chodzi mu o jedno i drugie. Jedno jest pewne. Orton przeszedł heel turn, czyli to jego ulubiony i najlepiej prezentujący się gimmick.

8. The Miz (0)

Jego segment z „ceremonią pogrzebową” był genialny. To było to co potrafi Miz, oprócz walki. Dobrze się wypromować i zaprezentować. Teraz jego walka z Danielem Bryanem jest naprawdę realna i na 99,99% jestem pewien, że na SS zobaczymy starcie obu panów. Pozycja byłaby wyższa, gdyby stoczył walkę, ale tak się nie stało i zasłużenie jest na #8 pozycji.

7. Roman Reigns (-6)

Roman co prawda zalicza bardzo duży spadek, ale bardzo dobrze pokazał się w walce przeciwko Lashley’owi, którą jednak przegrał. Wygrał natomiast Triple Threat Match i ponownie zawalczy z Bobby’m o miano pretendenta do tytułu Universal. Póki potwierdziła się już jedna walka, o których się spekulowało (Bliss vs. Rousey). Na oficjalne potwierdzenie czekamy w stosunku do dwóch (Lesnar vs. Lashley/Reigns) i (Bryan vs. Miz). Wszystkie znajdziecie tutaj. Ciekawe czy Lashley powtórzy wyczyn z ER i ponownie pokona Big Doga stając się rywalem dla Brocka o jego pas.

6. SAnitY (-3)

Wygrali przeciwko New Day co na pewno da im duży push. Nie pokonali byle kogo i sądzę, że niedługo mogą dostać title run o pasy SD TT. Pozostało nam jedynie czekać na dalszy rozwój sytuacji wokół tej drużyny.

5. The B-Team (0)

Naprawdę jestem zadowolony z takiego obrotu spraw. Wyatt i Hardy moim zdaniem byli złymi mistrzami i sądzę że Drużyna B lepiej wypadnie z tytułami. Bardzo liczyłem na ich wygraną i mam nadzieję, że nie stracą szybko tych pasów.

4. Braun Strowman (-2)

Braun zasłużył na #4 miejsce i tylko przez dużą konkurencję nie udało mu się zajść wyżej. Co prawda nie pokonał Owensa, jednak mocno przeważał w walce i sam zrzucił Kevina na stół komentatorski i pozwolił mu wygrać. Jaką jednak miał radochę z takiego obrotu spraw. Poświęcił swoją wygraną, która była na wyciągnięcie ręki po to, żeby zadać ból swojemu oponentowi. Prawdziwy Monster Among Us.

3. Seth Rollins & Dolph Ziggler (+6)

Walka pomiędzy tymi zawodnikami była wręcz genialna. Nie zabrakło wielu ciekawych akcji i samo starcie było dynamiczne. Ostatecznie to Show Off wygrał walkę, ale za całokształt Seth jest z nim ex aequo.

2. AJ Styles (+5) & Rusev (+4)

Zdecydowanie najlepsza walka ostatnich kilku tygodni. Rusev dostał swoją szansę ale jej nie wykorzystał. Naprawdę jest mi szkoda, bo bardzo chciałem jego wygranej. AJ ponownie obronił pas i ciekawi mnie czy teraz plotki się potwierdzą i na SS zobaczymy starcie Styles vs. Samoa Joe.

1. Bobby Lashley (0)

Bobby w końcu czegoś dokonał po swoim powrocie. Pokonał nie byle kogo, bo samego Romana Reignsa. Ostatnio takiej sztuki udało się dokonać Strowmanowi i Lesnarowi. Sam nie dawałem mu szans, bo sądziłem, że Big Dog wygra i z automatu dostatnie title shota, a wygrana z Bobbym tylko to udowodni. Bardzo się pomyliłem i jestem zadowolony z tej pomyłki. Sądzę jednak, że walkę o miano pretendenta wygra Roman, co było by trochę nielogiczne, ale to WWE.

Bobby był ostatnim zawodnikiem na naszej dzisiejszej. Mam nadzieję, że lista wam się spodobała i w następny weekend pojawi się kolejna.

W porównaniu do ostatniej listy odpadli:

Mojo Rawley (#10), Drew McIntyre (#9), Undisputed Era (#8), Jeff Hardy (#7), The New Day (#5) i Team Hell No (#4).

Ranking miesiąca:

Msc. Zawodnik Dziś Ogólna
1. Bobby Lashley 10 pkt 20 pkt
2. Braun Strowman 7 pkt 16 pkt
3. Roman Reigns 4 pkt 14 pkt
3. Rusev  9 pkt 14 pkt
5. AJ Styles 9 pkt 13 pkt
5. SAnitY 5 pkt 13 pkt
7. Seth Rollins 8 pkt 10 pkt
7. Dolph Ziggler 8 pkt 10 pkt
9. Team Hell No 7 pkt
10. The New Day 6 pkt
10. The B Team 6 pkt 6 pkt
10. Shinsuke Nakamura 1 pkt 6 pkt

Zmieniamy nieco przyznawanie pkt. Teraz każdy zawodnik ma swoją liczbę punktów i nie idą one do Tag Teamu. Np. Jeżeli Ziggler stoczy walkę przeciwko Rollinsowi i dostanie punkty to nie idą one na konto The Show, a tylko dla Show Offa, bo Drew nawet nie stoczył walki i punkty mu się nie należą. Jeżeli np. jest w rankingu Team Hell No razem to znaczy, że Kane i Bryan mają taką samą liczbę punktów i żeby było łatwiej, nie rozbijam ich na Kane i Daniel Bryan, bo po co. Jeżeli natomiast Daniel otrzyma w tym tygodniu chociaż 1 pkt to już nie będzie THN na jednej pozycji, bo na koncie Bryana jest więcej punktów. Na tej samej zasadzie będzie działać ranking ogólny kiedy ponownie się pojawi. Mam nadzieję, że zasady są dla każdego zrozumiałe.

Wojna brandów:

Msc. Brand Dziś Ogólna
1. RAW 35 pkt 57 pkt
2. SD Live 20 pkt 50 pkt
3. NXT 3 pkt

RAW powraca na pozycję lidera, ale SD Live do czerwonej tygodniówki traci jedynie 7 pkt. NXT daleko w tyle z zaledwie 3 pkt. Czy za tydzień SD Live odzyska pierwszą pozycję. Tego dowiemy się w następnej liście.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *