WrestleOne.pl

Polski portal o Wrestlingu!

RAW 23.07.18 WYNIKI

Show otworzył widok wszystkich zawodników i zawodniczek czerwonej tygodniówki stojących na rampie. W ringu stał sam Vince McMahon, który wszystkich powitał, oraz zaprosił do kwadratowego pierścienia Stephanie McMahon oraz Triple H’a. Najpierw głos przejął Triple H i podziękował wszystkim zawodnikom za ich krew, pot i łzy zostawiane na ringu. Następnie zaczęła mówić generalna menadżerka RAW, aby ogłosić historyczną wiadomość. Powiedziała, że od dziś ponad 50 kobiet będzie mogła czuć się jak równy z równym z mężczyznami, ponieważ zostało stworzone PPV tylko dla kobiet.

Po tym segmencie na rampie pojawił się Elias by zaśpiewać część ze swojej nowej płyty „Walk with Elias”. Jednak przeszkodziło mu w tym wejście Matt’a Hardy’ego i Bray’a Wyatt’a. Zaczęła się walka między wspomnianymi wcześniej zawodnikami, a B-team’em o pasy mistrzowskie Raw. W kontrowersyjny sposób zwycięsko wychodzi Bo Dallas i Curtis Axel. Jednakże po tym pojedynku Matt i Bray zaatakowali jeszcze obecnych mistrzów.

Na zapleczu w tym momencie Constable Baron Corbin zakpił sobie z Finna’a Balor’a, pokazując mu jego nową osobistą „szatnię”, którą tak naprawdę był zabawkowy domek.

Następnie ujrzeliśmy wywiad z Sashą Banks oraz Bayley dzięki któremu te dwie zawodniczki względnie się pogodziły. Od razu potem stoczyły one walkę z dwoma lokalnymi zawodniczkami którą oczywiście wygrały.

Później znowu ujrzeliśmy Eliasa, który myślał, że tym razem uda mu się zaśpiewać. Tym razem przeszkodził mu Braun Strowman. Wygłosił w promie dwie sprawy. Pierwszą było pogratulowanie wszystkim kobietom w WWE, a drugą starcie między Roman’em Reings’em a Bobby’m  Lashley’em o walkę z Brock’iem Lesnar’em na Summer Slam, dla której zwycięzcy czeka tytuł Universal. Uznał, że jest ona bez sensu, gdyż on ma walizkę którą uniósł do góry. W tym momencie wszedł na rampę zabandażowany Kevin Owens który posiadał żal do Mr. Monster In The Bank, za to co zrobił na Extreme Rules. Oświadczył także, że chce mu się mocno odwdzięczyć. Następnie ponownie wszedł Baron Corbin, który zaprosił kogoś kto ma „nauczyć” Strowmana, a był to Jinder Mahal. Jak można się było spodziewać, Braun zrobił running powerslama na Suni’m Singh’u.

Potem ujrzeliśmy pojedynek pań w którym Natalya zmierzyła się z Mickie James, która u swego boku miałe mistrzynię kobiet Raw-Alexę Bliss. Wygrała Mickie przez to, że w pojedynek zaingerowała Alexa.

Już trzeci raz pojawia się Elias z tym samym zamiarem. Oczywiście nie udało mu się przez następne promo, które chcieli wygłosić Authors of Pain. Przeszkodzili im w tym jednak członkowie Titus Worldwide, którzy wspominali o wielu zmarnowanych talentach, którymi pewnie staną się niedługo Akam i Rezar. Po słowach Akama w których mówił, żeby O’Neil przeszedł na emeryturę rozpoczął się brawl. Zaskakująco zwycięsko z niego wyszli Apollo Crews i Titus O’Neil.

Przenosimy się na parking gdzie trwa rozmowa między Kurt’em Angle’m i Stephanie McMahon. Nagle do nich dołącza Baron Corbin z Kevin’em Owens’em. KO prosi o wynagrodzenie i jeżeli na największej gali lata wygra ze Strowmanem, przejmie jego MiTB kontrakt. Generalny menedżer od razu zaprzecza, jednak Stephanie zatwierdza jego walkę. Oburzony Angle opuszcza parking a żona Triple H’a odjeżdża limuzyną.

Po tym czas na walkę Tyler Breeze vs Mojo Rawley. Po krótkiej wymianie ciosów wygrywa Mojo.

Elias znowu chce pokazać próbkę swoich umiejętności, ale teraz w grę wkracza wchodzący do ringu Finn Balor. Natępnie do kwadratowego pierścienie wkracza Drew McIntyre a u jego boku Intercontinental Champion Dolph Ziggler. Finn i Drew zaczynają batalię. Kiedy Balor przygotowywał się do wykonania Coup de Grace Ziggler zdjął go z narożnika i Finn wygrał poprzez dyskwalifikację

The Show rozpoczyna brawl i od razu na arenie rozbrzmiewa Burn It Down! Natychmiast wkracza Kurt Angle który ogłasza, że tu i teraz odbędzie się walka Tag-teamowa. Po pięknym starciu wygrywa team złożony z Finn’a Balor’a i Seth’a Rollins’a.

Następnie jesteśmy świadkami kolejnej kobiecej walki pomiędzy Ember Moon, a Liv Morgan. Po szybkim starciu wygrała Ember Moon.

Po raz kolejny Elias wchodzi na rampę. Tym razem ponownie wchodzi Kurt Angle który ogłasza, że teraz jest moment dla Eliasa. W końcu zagrał on swój koncert na Monday Night Raw.

Nadszedł czas na Main Event czerwonej tygodniówki, której uczestnikami są Bobby Lashsley i Roman Reings. Dla zwycięzcy przygotowana jest walka na SummerSlam przeciwko Lesnar’owi o tytuł Universal. Ostatecznie po jakże wycieńczającej walce triumfuje The Big Dog. Widokiem zmęczonych rywali kończymy te Raw.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *