WrestleOne.pl

Polski portal o Wrestlingu!

HELL IN A CELL 2017 – ANALIZA, OCENA I OMÓWIENIE WSZYSTKICH WALK

Witam. W dzisiejszym artykule przedstawię Wam całą kartę Hell In A Cell 2017 oraz omówienie i subiektywną ocenę każdej walki. Całe PPV oglądałem na żywo. Bez zbędnego gadania przejdźmy do pierwszej walki:

KICK – OFF

The Hype Bros vs Shelton Benjamin & Chad Gable

Przechodzimy do pierwszej i ostatniej walki kick – offu. Zwycięzca był dość przewidywalny, ponieważ była to pierwsza walka Sheltona na PPV od 2010 r. Nie była zbyt ciekawa, choć stosunkowo długa jak na kick – off. Zwycięzko wyszli z niej Gable i Benjamin. Myślałem wtedy, że nastąpi rozpad Hype Bros, co prawda długo na niego czekać nie musiałem, ale się przeliczyłem.

Zwycięzcy: Chad Gable & Shelton Benjamin

Ocena walki: 3/5

GALA GŁÓWNA

WWE SmackDown Tag Team Championship

The New Day (c) (Big E & Xavier Woods) vs The Usos

Pierwsza walka zgniotła system. Kolejne starcie tych panów, ale uważam, że najlepsze w ich karierze. Starcie zaczęło się od ataków różnorakimi przedmiotami. Krzesełka, kije do kondo, a nawet gong. New Day przejęło dominację. Następnie walka oparła się na obijaniu Big E kijami do kendo. Liczne obicia o stalowe konstrukcje, oraz wiele momentów zapierających dech w piersiach. To dało tej walce tak wysoki poziom. Dopełnienie stypulacją Hell In A Cell było wisienką na torcie. Usosi przywiązali Xaviera Woodsa do narożnika i Big E został sam. Gdy wydawało się, że New Day przegrają, do akcji ze związanymi rękoma wkroczył Woods, który zaatakował Usosów. Ostatecznie nie miał szans ze związanymi rękoma i sędzia odliczył go po dwóch frog splashah. The Usos nowymi mistrzami tag team SmackDown. Każdemu polecam obejrzeć tę walkę.

Zwycięzcy: The Usos – nowi mistrzowie Tag Team SmackDown

Ocena walki: 5/5

Rusev vs Randy Orton

Można powiedzieć, że odbył się rewanż sprzed SummerSlam. Walka była krótka i stosunkowo nudna. Nie zachwyciły mnie żadne akcje. Na koniec Rusev chciał wykonać swój submission, ale został skontrowany przez Ortona i jego RKO znikąd. Zwycięzca to The Viper.

Zwycięzca: Randy Orton

Ocena walki: 2/5

WWE U.S Championship

AJ Styles (c) vs Tye Dyllinger vs Baron Corbin

 Walka bardzo mi się pododbała. Nie zabrakło w niej zbyt dużo rzeczy. Jedyne, do czego mógłbym się przyczepić to końcówka i tak głupia wygrana Corbina. Finisher Stylesa na Dyllingerze, następnie wywalenie mistrza U.S z ringu i przypięcie Tye’a przez Barona. Mamy nowego mistrza U.S.

Zwycięzca: Baron Corbin – nowy mistrz U.S

Ocena walki: 4/5

WWE SmackDown Women’s Championship

Natalya (c) vs Charlotte Flair

Kolejna nudna walka. Nie podobała mi się Ona i po prostu usypiałem. Nie wspomnę o zakończeniu, które co prawda przespałem, ale było mega głupie. Mianowicie Charlotte wygrała, ale przez dyskwalifikację i atak krzesełkiem przez Natalyę. Oczywiście w taki sposób Natalya obroniła pasa.

Zwyciężczyni: Charlotte – przez dyskwalifikację

Ocena walki: 2/5

WWE Championship 

Jinder Mahal (c) vs Shinsuke Nakamura

Czy mam coś więcej pisać o setnym pojedynku tych panów? Ja rozumiem, raz, dwa ale proszę Was, walczyć któryś już raz z rzędu i przegrywać tylko po to, aby podbudować Indie? Żenada. To samo słowo opiszę poziom tej walki, która jakiś tam poziom trzymała, ale wszystko zostało zepsute ingerencjami braci Singh. Jinder wygrał po potężnym „Khallas”.

Zwycięzca: Jinder Mahal

Ocena walki: 2,5/5

Singles Match

Bobby Roode vs Dolph Ziggler

Przedostatnia walka gali i taki bezsens? Serio? Beznadziejna podbudowa, zero jakichkolwiek udanych segmentów, jedynie można było to zrozumieć, przez późniejsze zniknięcie Zigglera i jego powrót na RR 2018. Ja aczkolwiek walki wysoko nie ocenię, ponieważ nie podobała mi się za bardzo. Wygrana heela przez „Zig Zag”. Myślę, że subiektywna ocena to 2/5

Zwycięzca: Dolph Ziggler

Ocena walki: 2/5

One On One Hell In A Cell Falls Count Anywhere Match

Shane McMahon vs Kevin Owens

Przyszła pora na main – event. Tak jak większość poprzednich walk hejtowałem, tak tą ocenię na prawdę dobrze. Rywalizacja sprzed walki obu panów była po prostu czymś boskim. Świetna stypulacja, nie dość, że walka w klatce, to jeszcze wyliczenia poza ringowe wchodzące w grę. Używano tam różnego rodzaju przedmiotów i raz atakował jeden, a raz drugi.  Po kilkunastu minutach meczu Shane wziął kombinierki i rozciął kłódkę, otwierając drzwi. Panowie od razu wzięli się za wejście na górę. Wyglądało to trochę niezręcznie, ale po wejściu komisarz SmackDown otrzymał potężny „Pup Up Powerbomb” od Kevina Owensa. Następnie dwójka ta próbowała się zepchnąć Ostatecznie udało się to zrobić Shane’owi, który wypchnął Owensa na stół. Następnie przygotowywał się, aby zeskoczyć na Kevina z klatki, kończąc pojedynek. Gdy Shane już skakał, Kevina odciągnęła zakapturzona postać doprowadzając do stanu nieprzytomności McMahona, który nie upadł na Owensa, a na stół. Okazało się, że zakapturzoną postacią był Sami Zayn, który stał się najlepszym przyjacielem Owensa, przechodząc tym samym heel turn. Istna wisienka na torcie i idealne zwieńczenie gali. Walkę wygrał Owens, który został położony na nieprzytomnego Shane’a, którego sędzia odliczył do 3.

Zwycięzca: Kevin Owens

Ocena walki: 5/5

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *