WrestleOne.pl

Polski portal o Wrestlingu!

HELL IN A CELL, CZYLI JAK ZROBIĆ DOBRĄ GALE

HELL IN A CELL, CZYLI JAK ZROBIĆ DOBRĄ GALE:

Jak wiemy, rok 2018 nie należy do tych najlepszych w WWE, a wszystko zaczęło się od Wrestlemanii 34, która ponoć zawiodła wielu fanów, i złamała tradycję związaną z Ladder Matchami, Potem gala Backlash, która była najgorszą walką od kilku jak nie kilkunastu lat, aż do SummerSlam 2018, które też nie zrobiło szału dla niektórych fanów, jednak na pierwszej gali Raw, 24 godziny po rozpoczęciu się największego show lata coś się zmieniło, tygodniówki były coraz lepsze, aż w końcu przyszedł czas na galę PPV Hell in a Cell, która wypadła naprawdę bardzo dobrze, i udowodniła, że pomimo złego okresu w świecie WWE, cały zarząd federacji Vinca i cała reszta ekipy, może dać nam na prawdę dobre widowisko. Zacznijmy może jednak od samego początku, i omówmy sobie każdą walkę po koleji, nie wliczając pojedynków z Kick-Off”u.

Jeff Hardy vs Randy Orton

Zawodnicy prowadzą, na prawdę świetną rywalizację, w której nic a nic nie wiadomo, a kiedy wypłynęła informacja o tym, że ci dwaj wrestlerzy dostaną walkę w stalowej klatce Hell in a Cell, od razu wiedziałem, że będzie to jedna z najlepszych walk tego roku.

Z racji tego, że Jeff jest moim ulubionym wrestlerem (Walczącym), to przeszukałem wiele stron, na których mogły by być podane wywiady z samym zawodnikiem itp.

To jak byłem nabuzowany, pozytywną energią, przez wszystkie podane informacje, było niewyobrażalne.

Z jednej strony powrót No More Words, z drugiej strony Brother Nero, z trzeciej znów strony Willow, jednak emocje opadły po tym jak zobaczyłem, co Jeff powiedział w wywiadzie dla mirror sport.

Stwierdził on, że nie będzie ryzykował swojego zdrowia, żeby zabawić fanów w jedną noc, i nie zdecyduje się, na żadną akcję wysokiego ryzyka.

Przechodząc do samej walki, byłem zawiedziony tym, że żadna informacja się nie potwierdziła, a Jeff przy wejściu miał muzykę The Hardy Boyz, jednak właśnie… ŻADNA informacja się nie potwierdziła a Hardy jak i Orton dali nam wyśmienitą wal;kię, z wieloma na prawdę ciekawymi akcjami m.in. Swanton Bomb na Ortona, na którym położony był steel chair, lub chociaż skok z samego szczytu klatki na stół, który niestety przyniósł Jeffowi porażkę, ale to trzeba oglądnąć, tego nie da opisać się słowami, ponieważ ta walka była świetna.

PS. Strasznie skręcałem się z bólu, gdy Randy majsterkował przy uchu Jeffa.

Ocena walki: * * * * 1/3

Becky Lynch vs Charlotte Flair – Smackdown Woman’s Championship

Rywalizacja tych dwóch zawodniczek trwa w najlepsze, a nie trwa zbyt długo, ponieważ tylko od SummerSlam 2018, więc przed tymi dwiema paniami jeszcze raczej sporo pojedynków.

Całe starcie zajęło dłuższą chwilę antenową, lecz niepotrzebnie…

Walka była dosyć przedłużana, lecz sądzę, że spowodowane to było szybszym zakończeniem walki Jeffa z Ortonem, a musieli skończyć pojedynek wcześniej, przez stan zdrowia Hardyego.

Tak czy siak, spodziewałem się czegoś lepszego, po Becky i Flair, jednak sama walka nie była zła, było kilka na prawdę fajnych akcji, lecz nie spełniły moich wymagań.

Ocena walki: * * 3/4

The Shield (Seth Rollins & Dean Ambrose) vs The Show (Dolph Ziggler & Drew McIntyre) – Raw Tag Team Championship

Szczerze, to się strasznie zawiodłem na tej walce…

Na ten moment The Shield i The Show prowadzą najciekawszą Rywalizację na Raw, a wszystko zaczęło się od walki Rollinsa z Zigglerem na jednym z odcinków czerwonego brandu, w której obaj zawodnicy dali nam na prawdę ciekawe widowisko.

Walka na Extreme Rules, walka na SummerSlam. To były przecież genialne pojedynki, z bardzo dobrym tempem samej walki, oraz dużą ilością bardzo ciekawych ruchów i akcji.

A to starcie na Hell in a cell, nie miało jakoś bardzo przybliżonego poziomu walki np. do tej z największej gali lata.

Pierwszym argumentem do potwierdzenia mojej tezy jest Tempo walki, które było na średnim poziomie, i totalnie nie pasowało do walki pomiędzy Rollinsem i Zigglerem.

Drugim strzałem będzie ilość minimalnie bardziej ekstremalnych akcji podczas tej walki, ponieważ jedynym mocniejszym ruchem było rzucenie Zigglera na liny, i przeszkodzenie Rollinsowi przy wykonaniu Suicide Dive, oraz podwójna wcześniej wspomniana przeze mnie akcja.

Najbardziej w tej walce podobał mi się występ Deana,  który jeszcze jakoś widoczny był podczas tego starcia.

Ocena walki: * * *

Samoa Joe vs Aj Styles – WWE Championship

Oj, ci dwaj mają między sobą na pieńku, a rywalizacja między tą dwójką, z każdym tygodniem jest ostrzejsza, i aż przyjemnie sie patrzy na ich zmagania w ringu, oraz na ich walki między sobą, ponieważ no nie ukrywajmy, obaj zawodnicy mają na prawdę ogromne umiejętności, a w ringu umieją czynić cuda.

Naprawdę mocne i dynamiczne rozpoczęcie walki, w którym to Aj bardzo szybko pobiegł na Samoańczyka, żeby oddać mu kilka ciosów udowadnia to, że przed nimi jeszcze wiele świetnych pojedynków stoczonych między sobą.

Świetnie wygląda ta walka po za ringiem, kiedy to jeden kontruje akcje drugiego, aż przyjemnie sie na to patrzy, i widać tą „nienawiść” do siebie między tymi zawodnikami.

Po ponownym wrzuceniu Stylesa przez ring, walka trochę zwolniła do czasu kiedy to Joe podciął Fenomenalnego Stylesa.

Nie wiem czy ktokolwiek zauważył, ale kolejnego smaczku do tej walki dodał Samoa Joe kiedy to podczas wykonywania Suicide Dive wykonał ruch ręką jak do Phenomenal Forearm.

Bardzo ciekawe zakończenie walki, przez które wcale nie ucierpiała postać Samoa Joe, mimo porażki, oraz krótki Brawl, w postaci Enzugiri w wykonaniu Stylesa.

Ocena walki: * * * *

The Miz & Maryse vs Daniel Bryan & Brie Bella

Rywalizacja Daniela Bryana i The Miza jest świetna a obaj zawodnicy dają nam ciekawe walki m.in. na SummerSlam kiedy to dali nam świetny pojedynek trwający ponad 20 minut, a do tego dodane ich partnerki, które też mają między sobą na pieńku.

Bardzo się cieszę z tego, że zrobiono z tego Mixed Tag Team Match, ponieważ Maryse i Brie Bella mają ogromne umiejętności ringowe i mikrofonowe, a dawno ich w ringu nie widzieliśmy.

Walka trzymała ciekawą dynamikę oraz pokazała nam kilka na prawdę ciekawych akcji, m.in. zrzucenie Miza z trzeciej liny.

Dobrze się oglądało to w jaki sposób były kontrowane niektóre akcje.

Cieszę się w sumie, że to Miz i Maryse wyszli zwycięsko z tego pojedynku, ponieważ bardzo lubię tej dwójkę, oczywiście nie umniejszając przy tym wartości Bryana i Brie.

Ocena walki: * * * 1/2

Alexa Bliss vs Ronda Rousey – Raw Women’s Championship

O tej walce krótko, ponieważ nie ma co marnować moich młodych paluszków.

Kabarecik.

Ocena walki: * 1/2

Roman Reigns vs Braun Strowman – Universal Championship

Prowadzą oni dosyć dziwną rywalizację, a sama walka nie była najgorsza, jednak wiele akcji było zbyt przewidywalne m.in. Spear na stół, Seth Rollins i Dolph Ziggler spadający na stoły komentatorski, ale bardzo podobało mi się starcie na szczycie klatki The Shield i The Show.

Coś czego nikt nigdy by się chyba nie spodziewał.

POWRÓT BROCKA LESNARA!!! Jestem bardzo zadowolony, ponieważ bestia należy do moich ulubionych zawodników, i lubię oglądać jego popisy w ringu.

Ocena walki: * * *

Przypominamy o możliwości obejrzenia każdej tygodniówki oraz gali PPV na naszej stronie w zakładce NA ŻYWOoraz zapraszamy na naszego Discorda WrestleOne, gdzie razem z redakcją macie możliwość komentować wydarzenia z gal czy tygodniówek.

Największy plus gali:

Jeff Hardy vs Randy Orton.

Najlepszy zawodnik/Tag team gali:

Jeff Hardy.

Największy minus gali:

Alexa Bliss vs Ronda Rousey.

Najgorszy zawodnik, zawodniczka/Tag team gali:

Alexa Bliss.

Ocena ogólna: 8,5/10

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *