WrestleOne.pl

Polski portal o Wrestlingu!

TOP 10 KOBIET TYGODNIA

Witam serdecznie w drugim zestawieniu kobiet tygodnia w tym roku! Niestety ostatnie siedem dni było fatalne z jednym, no może dwoma, licząc NXT wyjątkami. Poza świetnym starciem Becky, Charlotte i Carmelli dostaliśmy jeszcze poprawną walkę Nikki Cross z Biancą Belair, a reszta była po prostu do chrzanu. Szkoda mi będzie pisać w dziesiątce niektóre z tych osób, które załapały się tylko dzięki temu, że nie było nikogo innego. Szkoda mi tylko tych gwiazd, które nie wchodziły do dziesiątki, mimo wykręcania świetnych walk z powodu dużej konkurencji. Niestety, ranking jest nieubłagany, a szczęścia do trafienia na słaby tydzień wszyscy nie mają, ale już nie przedłużając przejdźmy do zestawienia.


10. Alexa Bliss

Blisska jakoś ten wywiad przeprowadziła, coś tam próbowała podokuczać w swoim stylu, ale bez możliwości walki to nie odpali, gdyż Alexa Bliss nie będzie kojarzona z byciem reporterką ani koordynatorką (nie wiem jak nazwać jej aktualną funkcję) dywizji kobiet. Zawsze ludzie będą patrzeć na nią ja na zawodniczkę. Na ten moment jednak nie wiemy nawet, czy Bliss na 100% zawalczy w ringu, więc możliwe, że jeszcze do aktualnej funkcji Alexy nie trzeba się będzie przyzwyczaić.


9. Alicia Fox

Nie ma za bardzo co tutaj pisać. Beznadziejne starcie, w którym została zniszczona. Nie ma jednak nikogo innego na to miejsce. Szkoda mi tylko tych osób, które wypadały z dziesiątki w mocniejszych tygodniach.


8. Nia Jax

Nia to najlepsza z przymusowo wepchniętych postaci. Ona w przeciwieństwie do innych przynajmniej jakoś się rywalce postawiła i zrobiła więcej, niż niezbyt długie dialogi. Nia Jax najprawdopodobniej odsunięta na jakiś czas od TV. Może będzie trenować? Możliwe i oby było prawdziwe. W każdym razie Nii będzie teraz ciężko zaistnieć nawet w NXT przy ich obecnym rosterze, więc taka przerwa jest niesamowicie korzystna. Ode mnie pozostaje życzyć jej tylko powodzenia.


7. Ember Moon

Ember Moon rozjechała Alicię Fox i to chyba byłoby na tyle. Nie pozostawiła złudzeń rywalce, lecz ta walka nie miała najmniejszego znaczenia. Nie podbudowało to Ember, która może niszczyć Alicię 2000 razy, a i tak nic nie zyska, a sama Alicia stoi w miejscu już od dawna, więc jedna porażka nic jej nie zrobi. Totalnie bezkształtna masa, która nic nie wnosi. Szkoda oglądać po prostu.


6. Nikki Cross

Bardzo przyjemne starcie jak na standardy tego tygodnia. Walka jakieś tempo miała, troszkę emocji było. Jeśli chodzi o tygodniówkę panie pokazały wysoki poziom. W głównym rosterze wiele zawodniczek błaga choć o taką walkę. Szkoda, że Nikki została pożegnana porażką, gdyż była jedną z barwniejszych i lepszych postaci u Żółtych. Mogli to zakończyć remisem, lecz może Nikki odkuje się jeszcze w głównym rosterze. Mamy ogromną wyrwę w midcardzie RAW, a na SmackDown mona sobie spokojnie na tym midcardzie trochę pojechać, więc warunki na dobre rozpoczęcie ma. W każdym razie nie mogę się doczekać oficjalnego debiutu.


5. Bianca Belair

Zwyciężczyni finałowego zestawienia poprzedniego roku zdobywa pierwsze punkty w nowym sezonie. Solidnie się pokazała, ale czemu nie ma żadnego powiązania Bianci z Baszler. Gdzie są jakieś proma, starcia, ataki? Nie dzieje się dosłownie nic. Stawiam, że to będzie typowa dobra walka ringowa bez podbudowy, po której Belair wzniesie pas, po pomocy udzielonej przez team Sane. Mam małe obawy co do takiego panowania, ale może Bianca zaskoczy?


3. Carmella/Charlotte Flair


Carmella i Charlotte były częścią najlepszej walki tygodnia, l Carmella i Charlotte były częścią najlepszej walki tygodnia, lecz porażka przeważyła na kolejnej przegranej, tym razem z Sashą w rankingu. Carmella o dziwo nie hamowała aż tak bardzo, a Charlotte robiła najzwyczajniej swoje. Dla mnie to właśnie między nimi rozstrzygnie się sprawa wygranej w Royal Rumble ze wskazaniem na Charlotte. Szkoda tylko Melli, która już chyba przykleiła się do midcardu na dłużej.


2. Sasha Banks

Sasha Banks może i nie pokazała się z najlepszej strony w walce, jednak wyskoczyła z zabagnionego midcardu dywizji kobiet RAW i wylądowała na najwyższej półce. Po prostu w końcu coś z nią zrobili. Obawiam się jednakże tego, że Banks szybko z tej półki zleci, lądując gdzieś obok Riott Squad. Musimy sobie od razu powiedzieć uczciwie, że Sasha uczciwie tego nie wygra. Zostaje nam tylko scenariusz porażki po dominacji Rondy lub nieuczciwa wygrana. Gdzieś tam z tyłu mojej głowy krząta się mała nadzieja na ten drugi wybór, ale chyba raczej trzeba się przygotować na porażkę Banks. Wykorzystują ostatnią na RAW osobę, która jeszcze coś może z Rondą zrobić, a czy zrobi to już pokaże nam czas.


1. Becky Lynch

Becky pędzi przez nowy sezon niczym pewien Japończyk w skokach narciarskich. Wygrywa wszystko po kolei i nie zanosi się, żeby miała przegrywać. Zwycięstwo w najlepszej walce tygodnia nie mogło być inaczej nagrodzone. Co jednak wymyśliło dla niej WWE, dając ją na pretendentkę do pasa podczas Royal Rumble. Czyżby porzucili plany na Rousey vs Bella? A może Becky przeszkodzi Rousey i pomoże Sashy zdobyć tytuł, co zaskutkowałoby wygraniem Royal Rumble przez Rondę i przeniesienie ich feudu do Niebieskich? Ewentualnie Becky jakimś zrządzeniem przegra z Asuką i będzie się chciała odbić w Royal Rumble? Głównym czynnikiem decydującym będzie wynik starcia Becky Lynch vs Asuka i po tej walce będzie można dopiero z dużą dozą pewności wydedukować dalszą część historii. To jednak przyszłość, a w teraźniejszości Becky może się cieszyć ze złota.


Klasyfikacje:

Medalowa:

Miejsce Zawodniczka Złoto Srebro Brąz Ogółem
1. Becky Lynch 2 0 0 2
2. Mandy Rose 0 1 0 1
2. Sonya Deville 0 1 0 1
2. Sasha Banks 0 1 0 1
5. Charlotte Flair 0 0 1 1
5. Carmella 0 0 1 1

Punktowa:

Miejsce Zawodniczka Punkty Raz na liście
1. Becky Lynch 20 2
2. Sasha Banks 16 2
3. Ember Moon 11 2
4. Mandy Rose 9 1
4. Sonya Deville 9 1
6. Charlotte Flair 8 1
6. Carmella 8 1
8.. Bayley 7 1
9. Bianca Belair 6 1
10. Nikki Cross 5 1
11. Ronda Rousey 4 1
11. Natalya 4 1
12. Nia Jax 3 1
13. Zelina Vega 2 1
13. Alicia Fox 2 1
15. Naomi 1 1
15. Alexa Bliss 1 1

Brandy:

Miejsce Brand Punkty
1. SmackDown 57
2. RAW 48
3. NXT 11

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *