WrestleOne.pl

Polski portal o Wrestlingu!

TOP 10 KOBIET TYGODNIA

Witam serdecznie w kolejnym zestawieniu najlepszych kobiet tygodnia!
Ostatnie siedem dni nie przyniosło nam wiele więcej niż poprzednie, większość walk to starcia drużynowe, które miały na celu przedstawienie nam zawodniczek, ich umiejętności, ale też pokazali nam, jak mniej więcej zachowywać się będą w walce. Mogliśmy zobaczyć kryjące się i atakujące z tyłu rywalki Iconics, Sonyę i Mandy, które nie zawahają się użyć czegoś niedozwolonego w normalnych warunkach, a także Bayley i Sashę Banks, które zapewne staną się totalnymi głazami, a zawodniczki będą z trudem próbowały je rozkruszyć. Dostaliśmy jeszcze starcia solowe na RAW i NXT. Jedno i drugie w miarę dobre. Ruby i Nikki wykorzystały czas jak mogły, a Aliyah i Taynara po prostu są powoli wprowadzane w roster, więc głównie miało to polegać na przedstawieniu ich charakterów i najważniejszych aspektów stylu, co nie znaczy jednak, że walka była słaba. Była przyzwoita. Taynara według mnie pójdzie już w drogę face’ową, a Aliyah będzie dosyć dobrze budowanym heelem. Trzeba wypełnić luki, jakie powstaną po odejściu Baszler, Candice, Dakoty czy Kairi Sane. Dla mnie te dwie panie są kompetentnymi osobami do tej roli i jak najbardziej się sprawdzą. Przejdźmy już jednak do samego zestawienia.

9. Tamina/Nia Jax


Panie wygrały starcie, lecz nie powaliły swoją postawą. Strasznie powolne i bez życia. Troszkę lepiej wypadła Tamina, ale to za bardzo nie miało wpływu na ogólną ocenę. Są jednymi z faworytek, ale czy ktokolwiek z nas chciałby zobaczyć taką drużynę z tymi pasami? Jeszcze do tego jako pierwsze w historii? Niestety, sądzę że nikt z nas tego nie chce i danie im tych pasów spowodowałoby ogromne buczenie.

8. Aliyah

Starcie nie było jakimś 30-minutowym pokazem umiejętności, lecz ze strony technicznej na prawdę stało na dosyć wysokim poziomie. Bardzo ciekawi mnie, jak potoczą się dalsze losy Aliyi. Coś się z nią może ruszyć. W krótkim czasie zwolni się za niedługo kilka miejsc w rosterze, dostała przyjaciółkę, więc może w końcu coś się ruszy. Jestem fanem jej talentu od dłuższego czasu (podobnie jak Taynary) i sądzę, że jest już gotowa na coś więcej niż walka raz na pół roku.

6. Iconic Duo

Może i nie istniały prawie wcale w walce to jednak właśnie ta dwójka jako ostatnia stała na nogach. Nie wygrały starcia, lecz świetnie pokazano tu ich charakter i to, jak będą rozgrywać walkę podczas Elimination Chamber. Czy uciekanie od bezpośrednich starć będzie efektywne w wielkiej klatce? Czy odciągną od siebie uwagę rywalek, a może wręcz przeciwnie? Tego dowiemy się już podczas samego PPV.

4. Sasha Banks/Bayley


Nie wygrały, ale uratowały walkę (głównie Bayley). Przyjaciółka Sashy szalała jak mogła, żeby wykrzesać z rywalek to co najlepsze. W dużej części jej się udało przez co starcie wyglądało na dosyć dobre. Świetna postawa spowodowała, że znacznie przeskoczyły w tym rankingu te, które walkę wygrały. Mimo, że chciałbym innych zwyciężczyń podczas Elimination Chamber Match’u to nie mam nic przeciwko tym kobietom, gdyż mamy pewność, że walki będą dobre w większości przypadków.

3. Ruby Riott

W końcu jakaś wygrana pretendentki do tytułu kobiet RAW. Sama walka wypadła dosyć dobrze, ale skoda mi Nikki Cross, która zaczyna od dwóch porażek i wcześniejszego zwycięstwa. Nie jest to dobry wynik. Mogli tam dać wiele innych zawodniczek, a wybrali właśnie ją. Nie wiem, czym się kierowali, czy mają jakiś pomysł. Ostatnio Vince, HHH i reszta zarządu zachowują się jakby to robili na całkowity odwal. Byle kogo, byle gdzie, aby kilka top gwiazd nie było skrzywdzonych. Aż boli jak się na to patrzy. Ruby natomiast oberwie na Elimination Chamber i tyle zapewne. Nie wiem, co ruszy tę dywizję. Na pewno nie zrobią tego Ronda, Charlotte, której wszyscy mają dość, a nawet Becky, gdyż ona jest w kosmosie i nie działa dla żadnego rosteru, ona sama dla siebie jest rosterem. Kiedyś mieliśmy dobrą łączniczkę między światem niższej i wyższej karty w postaci Alexy, która potrafiła zacierać te różnice, lecz teraz sama jest rzucona w swoje bagno i musi budować pozycję. Shake-up tu nie pomoże. Trzeba po prostu zmian w bookingu, a Ruby Riott czy Nikki Cross spokojnie odnalazłyby się na wyższych pozycjach.

1. Carmella/Naomi


Najlepsze starcie tygodnia, wygrana, największe zaangażowanie. To jest cała odpowiedź, dlaczego ta dwójka wygrała dzisiejsze zestawienie. Były po prostu najlepsze w tym, co najbardziej się tu liczy. Naomi od razu wjeżdża na najwyższy stopień podium, wcześniej jeden brązik zdobyła Carmella, która już nie przeżywa sezonu, w którym miała przez dosyć długi czas pozycję liderki w klasyfikacji generalnej. Od mistrzostwa jest odrzucona na kilometry i nie widać aktualnie szans na poprawe, zresztą podobnie Naomi. Może coś się poprawi po Shake-upie, ale poważnie wątpię. Świetne zawodniczki jako dodatek do walki, jednak mamy ogromną kolejkę z NXT i dużo innych rywalek z rosteru, więc na prawdę musiałyby się wybić przed szereg.

Klasyfikacje:

Medalowa:

Miejsce Zawodniczka Złoto Srebro Brąz Ogółem
1. Becky Lynch 3 1 0 4
2. Sasha Banks 1 2 0 3
3. Sonya Deville 1 1 0 2
3. Mandy Rose 1 1 0 2
4. Carmella 1 0 1 2
5. Naomi 1 0 0 1
6. Charlotte Flair 0 0 2 2
8. Ronda Rousey 0 0 1 1
8. Asuka 0 0 1 1
8. Bayley 0 0 1 1
8. Ruby Riott 0 0 1 1

 

Punktowa:

Miejsce Zawodniczka Punkty Raz na liście
1. Sasha Banks 52 5
2. Becky Lynch 50 (-2) 5
3. Bayley 45 (-7) 4
4. Ronda Rousey 31 (-21) 4
5. Charlotte Flair 26 (-26) 2
6. Asuka 22 (-30) 2
6. Bianca Belair 22 (-30) 3
8. Io Shirai 19 (-33) 2
8. Kairi Sane 19 (-33) 2
8. Mandy Rose 19 (-33) 2
8. Sonya Deville 19 (-33) 2
12. Ruby Riott 18 2
12. Carmella 18 2
14. Natalya 17 3
15. Shayna Baszler 14 1
16. Rhea Ripley 13 1
17. Nikki Cross 12 2
17. Nia Jax 12 3
19. Ember Moon 11 2
19. Naomi 11 2
21. Lacey Evans 10 1
21. Peyton Royce 10 2
23. Billie Kay 8 2
24. Liv Morgan 6 2
24. Sarah Logan 6 2
24. Kacy Catanzaro 6 2
27. Tamina 4 2
28. Aliyah 3 1
29. Zelina Vega 2 1
29. Alicia Fox 2 1
29. Alexa Bliss 2 2

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *