WrestleOne.pl

Polski portal o Wrestlingu!

Co może się stać z pasem mistrzowskim kobiet SmackDown Live?

Witam serdecznie!

  • PPV Fastlane jest ostatnią galą przed WrestleManią, która według wielu ludzi jest totalnie słaba i nie potrzebna. Jak dla mnie jest to jedna z bardziej przydatnych gal w roku. Daje WWE możliwość dokonania jakiejś zmiany, naprawienia błędu poczynionego podczas prowadzenia rywalizacji na WrestleManię, odkręcenia czegoś czy uratowania sytuacji w przypadku kontuzji. Sama gala ringowo nie jest wiele gorsza ani lepsza niż zwykłe PPV typu Payback, Backlash czy No Mercy. Osobiście nie chciałbym wyrzucenia tej gali z kalendarza, gdyż pomiędzy ostatnim PPV, a WrestleManią byłoby sporo tygodniówek przerwy, a przy obecnym poziomie tych gal nie wyglądałoby to lepiej niż Fastlane. W tym artykule chciałbym poruszyć temat tytułu, który mimo bardzo słabego bookingu jak dla mnie jest jednym z najciekawszych. Mowa tu o tytule kobiet SmackDown. Jak łatwo można zauważyć, całe PPV jest prowadzone pod walkę Becky z Charlotte, ale co ona wnosi? Ten feud jest całkowicie bez sensu, pogmatwany i monotonny. Nawet po utracie pasa przez Rondę nie będzie lepiej, gdyż dalej ślad tej rywalizacji będzie siedział na mistrzyni. Pas kobiet SmackDown natomiast mimo skąpego bookowania ma bardzo wiele rozgałęzień, a wszystko może wyjaśnić się już na Fastlane. Nieważneczy wygra Mandy czy Asuka. Będziemy świadkami czegoś świeżego, jakiejś nowej rywalizacji (No chyba że jak zwykle wepchną tam Charlotte). To daje niebieskiemu tytułowi charakterystyczną aurę, która bardzo mi się podoba. Właśnie możliwe rywalizacje o ten tytuł chciałbym omówić w poniższym tekście.

 

  • Jako, że w pojedynku udział biorą dwie zawodniczki to nie licząc DQ i CO możemy otrzymać 2 wyniki, czyli wygra Asuka lub Mandy.

 

  • Jeśli wygra Asuka to albo pozbędziemy się już Mandy, albo pociągną rywalizację dalej, zapewne do WrestleManii. Po Fastlane Mandy poszłaby dalej samotnie w tej rywalizacji bądź wmieszają w to Sonyę. Można to zrobić tak, że Mandy oskarżyłaby Deville na przykład za nieudaną interwencję podczas starcia. To doprowadziłoby do tego, że na WrestleManii zobaczylibyśmy Triple Threat Match z tymi paniami. Tutaj WWE może zakończyć rywalizację i utrzymać pas przy Asuce, a Deville i Mandy pójdą swoją drogą. Co wtedy z Asuką? Dla mnie mógłby to być zalążek pod rywalizację z Lacey Evans, która ma ogromny potencjał i zapewne ruszy szybko do Main Eventu. Może przydałaby się w tym przypadku walizka Money in the Bank. Jest jeszcze scenariusz z heel-turnem Naomi, gdy Naomi zaatakowałaby koleżankę, ale WWE raczej da moment zawodniczce, która go nie miała, bo troszkę brakuje świeżości w rosterze kobiet.

 

  • Przejdźmy teraz do przypadku, gdy wygra Mandy Rose. Tu także mamy wiele rozgałęzień. Mandy może wygrać w sposób czysty i pójść pewnie w nową rywalizację lub skorzystać z pomocy Sonyi, wygrać rewanż na WrestleManii, a następnie Deville zaatakowałaby koleżankę. Ja jednak wolę Sonyę w wersji face’a i bardziej poszedłbym w Mandy jako mistrzynię niedoceniającą przyjaciółki, gardzącą nia, a Sonya po jakimś czasie wściekłaby się i powstałaby rywalizacja, która nie miałaby tej choroby, którą ostatnio mają w większości rywalizacje, czyli przewidywalności. Można też zrobić odwrotnie i to Deville byłaby przyczyną rozpadu drużyny, co skończyłoby się awanturą, bijatyką, a potem użyciem walizki przez jakąś zawodniczkę i mielibyśmy Triple Threat na jakimś PPV. Jest jeszcze ostatni scenariusz (mój ulubiony) gdzie Mandy zdobywa tytuł, a Sonya walizkę, co prowadzi do sprzeczek i użyciu walizki w stylu Ceny, czyli zapowiedzenie walki najlepiej w stypulacji, a biorąc pod uwagę jak dobr ringowo są zawodniczki, widzielibyśmy niezłe show.

 

  • Scenariusze te są jednak tylko dywagacjami, z których nie musi się spełnić żadna, lecz nie są one nieprawdopodobne calkowicie. Cokolwiek z nich może wejść w życie i to jest piękne w rozmyślaniu nad wrestlingiem, ta kreatywność, rozmyślanie nad tym, co może się wydarzyć. Jasne, że mógłbym podać najprawdopodobniejszy i najsuchszy scenariusz, w którym Asuka dostaje kilka ciosóe, potem kontra, pomoc od Deville, interwencja Naomi, Asuka Lock i odklepywanie, ale czy coś takiego kogokolwiek bawi?

 

  • Na koniec kilka słów o stosunku do wyniku. Jak dla mnie nieważne, która z nich wygra. Obie są świetne i będą dobrymi mistrzyniami. Żaden wynik mnie szczególnie nie zasmuci, a co ma się stać, niech się stanie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *