WrestleOne.pl

Polski portal o Wrestlingu!

TOP 20 KOBIET TYGODNIA Z UWZGLĘDNIENIEM WRESTLEMANII 35 I NXT TAKEOVER

Witam serdecznie w kolejnym zestawieniu najlepszych kobiet tygodnia!
Ten tydzień niósł ze sobą potencjał, jakiego nie było od czasu Evolution. Potężnie podbudowane starcie Becky, Charlotte i Rondy, piekielnie mocne technicznie zestawienie na TakeOver i wybuchowa mieszanka z pasami tag team na szali miały być podstawą pod jeden z najlepszych tygodni w historii kobiecej dywizji, lecz poza pasami tag team reszta trójki nie spełniła oczekiwań. O dziwo dobrze wypadł Battle Royal, który dał nam sporo zaskoczenia. Największym negatywnym punktem o dziwo był main event Największej Ze Scen. Cała walka kuła w oczy, nie miała tempa, była bardzo nudna. Wypełniła ją masa botchy, Becky była jak sparaliżowana, Charlotte zrobiła masę błędów, Ronda też nie wypadła wyśmienicie, ale co do niej nie miałem oczekiwań. Choć ze stresem było u niej najlepiej. Może to dzięki doświadczeniu z UFC. W każdym razie był to jeden z najgorszych starć kończących WrestleManię w historii. Świetnie pokazała się Beth Phoenix, która w walce o pasy tag team kobiet walczyła jakby jej rozbrat z ringiem nie istniał. IIconics w końcu zdobyły zasłużone złoto, a Sarah Logan została pokazana szerszemu gronu i miała swój mikro moment. Może w końcu federacja zauważyła ten ogromny talent. Carmella zrobiła swoje, federacja chce zrobić solidną postać środka karty i szczerze powiem, że wybrali na to świetną osobę. Alexa świetnie poradziła sobie jako host, a także pokonała Bayley, więc jej tydzień też był dosyć dobry. Na koniec chciałbym jeszcze wyróżnić Candice LeRae, która na NXT powróciła i nieźle wykorzystała czas z Aliyą, a także Lacey Evans, która od wejścia w roster utrzymuje poziom. Przejdźmy już jednak do samego zestawienia.

20. Dana Brooke

Dana Brooke mimo iż nie była wielką faworytką do wygrania Battle Royalu kobiet, to pokazała się w nim świetnie i nawet miała swój moment terminatora. Nie dała rady jednak wygrać, lecz była tą jaśniejszą wśród całej ekipy. Na RAW miała jeszcze dosyć dobre promo, ale to nie za bardzo miało znaczenie, gdyż potem się z nią nic nie stało.

19. Candice LeRae

Candice w końcu ugrała w tym roku jakieś punkty. Dziewczyna z ogromnym talentem, jednak nie może się przebić do ważniejszej walki. Troszkę śmieszy, że taka Candice, która znana jest na świecie jako jedna z nielicznych kobiet spoza WWE, niesamowicie utalentowana i wyćwiczona nie może dostać szansy na pas, a Belair dostaje kolejną walkę o tytuł. LeRae ma wszystko, co potrzebne jest dobrej mistrzyni. Może w głównym rosterze się uda? Mam nadzieję!

18. Lacey Evans

Genialnie weszła w rywalizację z Becky Lynch. Nie widać po niej grama zawahania, wszystko robi niezwykle pewnie. Pewna siebie, dobra na mikrofonie, wysoki poziom w ringu. Czy trzeba jej coś więcej? Nie ma żadnego słabego punktu, idealny materiał na mistrzynię, ale czy federacja zdecyduje się tak szybko zrzucić Becky z tronu i wyciągnąć na niego Lacey? Sam miałbym przy tym dylemat jeśli byłbym członkiem zarządu federacji.

16. Nia Jax/Tamina

Jak dla mnie najsłabsza drużyna, która wystąpiła w walce o pasy tag team kobiet na WrestleManii 35. Nie znaczy to jednak, że były jakieś fatalne, po prostu inne były lepsze. Panie dobrze wyszły jako wypełniacze i czyściciele ringu, gdy robił się chaos. Wykonały zwyczajnie swoją robotę. Jestem z nich zadowolony, ale mogło być lepiej, lecz czego można oczekiwać od Nii w obecnej formie?

15. Sarah Logan

Nikt się nie spodziewał chyba, że Sarah dostanie chwilę dla siebie podczas WrestleManii, a jednak tak się stało. Szkoda tylko, że nie wygrała, lecz i tak dostała sporo. Została wyniesiona ponad Riott Squad. W końcu któraś nie będąca Ruby wyszła najlepiej z trójki. Sarah ma ogromny talent, lecz troszkę Riott Squad ją blokuje, zresztą jak pozostałe dwie zawodniczki. W obecnym stanie dywizji bycie w Riott Squad jest chyba lepsze, bo jak taka Sasha Banks nawet nie może powąchać pasa, to czy jest choć malutka cząstka nadziei, że Sarah by coś dostała. Chyba niestety nie, lecz zawsze może się coś zmienić jak w przypadku obecnej mistrzyni.

14. Alexa Bliss

Alexa nie zawiodła jako host, pokazała że potrafi zrobić cuda na mikrofonie, jak i że ma dużą charyzmę. Zrobiła wszystko tak jak ma być, spełniła swoją pracę jak zawodowiec w swoim fachu. Na RAW dołożyła nam jeszcze zwycięstwo z Bayley, więc bez problemu wskakuje na czternastą pozycję.

12. Divas of Doom

Nattie i Beth pokazały się ze świetnej strony. Nie były za szybkie, ale jak na weterankę Natalyę i emerytkę Beth nie wypadło to źle. Kolejne punkty dla Polski też są pozytywne. Beth to ogólnie szalała w tej walce. Kobieta mająca rozbrat z ringiem na kilka lat jest w stanie wykonać Glam Slam z narożnika. Nic tylko podziwiać. Wypadła nawet lepiej niż Trish na Evolution i mam nadzieję, że zostanie jeszcze na jakiś okres.

10. Boss N’Hug Conection

Jako mistrzynie nie porwały, więc dobrze, że pozbawiono je pasa. Trochę nie podoba mi się zdenerwowanie Sashy na ich booking, gdyż to jest wrestling, on ma imitować sport, więc wiadome, że mogą stracić tytuły. Sasha zrobiła troszkę przykrość IIconics i Alexie, gdyż potraktowała je jakby były jakieś gorsze. Niestety nie zawsze pani Banks Vince będzie pakował wszystko na 4HW. Czasem trzeba sobie na coś zasłużyć. Co do starcia panie pokazały się z dobrej strony, wprowadzały troszkę szybkości, co ubarwiało walkę. Nie ma więcej za co ich chwalić. Zrobiły to, co miały zrobić.

8. Ronda Rousey/Charlotte Flair

Nie pokazały tego, co chcieli kibice. Walka  była słabiutka, a zakończenie zabiło wszystko. Charlotte była niepewna, a Ronda nie zaszalała. Ciężko się to oglądało, jednak zawalczyły one w walce wieczoru samej WrestleManii, więc pozycja troszkę wyższa, ale czy miejsce walki w karcie ma decydować o miejscu w zestawieniu? Szczerze wątpię.

5. Kairi Sane/Bianca Belair/Io Shirai


Io, Kairi jak i Bianca wzięły udział w najlepszej walce tygodnia, w której żadna z nich nie pokazała się najgorzej. Nie mogłem więc rozróżnić ich pozycjami. Cała trójka zajmuje wysoką piątą pozycję. W pełni zasłużone miejsce mimo porażki z Shayną. Szkoda jednak, że któraś z Japonek nie zdobyła pasa, gdyż no były lepsze niż Shayna, ale czy Shayna po odzyskaniu pasa nas zawiodła? Nie ma na co narzekać, gdyż akurat Main Event kobiet z NXT jest na wysokim poziomie.

4. Carmella

Carmella świetnie poradziła sobie z rozrywką na WrestleManii, a także wygrała Battle Royal. Piękny pucharek ląduje w jej rękach, a także wygłosiła solidne promo na SmackDown z Truth’em. Cały WrestleMania Week był dla niej zwycięski, więc nie ma przeciwności, które obniżałyby jej pozycję.

3. Shayna Baszler

Baszler ma kolejną potężną wygraną na koncie i jest niesamowicie podbudowana przed przyszłym debiutem. Ja bym jej nie dał przegrać przed wejściem w główny roster. Wolałbym żeby to zwakowała, lecz wtedy znowu tamte zawodniczki z NXT stracą sporo. Troszkę kijowe położenie, ale jeśli nawet przegra to tego nie poczujemy, jeśli w roster wjedzie jak czołg. Jedna z najlepszych złych postaci w WWE. Tego nie da się zepsuć.

2. Becky Lynch

Becky mnie bardzo zawiodła. W walce była wyraźnie zestresowana, ale jakoś próbowała to zakryć, zniwelować. Średni pojedynek, Becky była przewidywana na wygraną, ale to co najbardziej dobiło to jednak sposób wygranej. Roll-up w walce wieczoru WrestleManii i to jeszcze tak słaby. Publika jak i sam sędzia byli zszokowani. Nie mogło się to podobać i mimo że była to najważniejsza walka kobiet w historii, to nie zdołała wyciągnąć zawodniczki na szczyt.

1. The IIconics

Zdecydowanie największy skok w hierarchii, największa wygrana i najlepiej poprowadzona na całej WrestleManii. Ludzie zareagowali aplauzem, panie spełniły swoją rolę w stu procentach, a także już na pierwszym SmackDown od zdobycia mistrzostw pokazały się z dobrej strony. Najlepiej współpracowały w starciu o tytuły. Po prostu były najlepszymi kobietami WrestleMania Week. Gratulacje!

Klasyfikacje:

Medalowa:

Miejsce Zawodniczka Złoto Srebro Brąz Ogółem
1. Becky Lynch 3 4 0 7
2. Sasha Banks 2 3 0 5
3. Bayley 1 1 2 4
4. Mandy Rose 1 1 2 3
4. Billie Kay 2 0 0 2
4. Peyton Royce 2 0 0 2
7. Sonya Deville 1 1 0 2
7. Charlotte Flair 1 0 2 3
7.. Asuka 1 0 2 3
10. Carmella 1 0 1 2
11. Naomi 1 0 0 1
11. Vanessa Borne 1 0 0 1
11. Aliyah 1 0 0 1
11. Beth Phoenix 1 0 0 1
15. Shayna Baszler 0 0 2 2
16. Ronda Rousey 0 0 1 1
16. Ruby Riott 0 0 1 1
16. Natalya 0 0 1 1
16. Kairi Sane 0 0 0 1
16. Bianca Belair 0 0 1 1

Punktowa:

Miejsce Zawodniczka Punkty Raz na liście
1. Sasha Banks 102 11
2. Becky Lynch 100 (-2) 10
3. Bayley 95 (-7) 9
4. Ronda Rousey 74 (-28) 9
5. Charlotte Flair 62 (-40) 6
6. Asuka 58 (-44) 6
7. Bianca Belair 50 (-52) 5
8. Peyton Royce 48 (-54) 6
9. Io Shirai 47 (-55) 4
10. Billie Kay 46 (-56) 6
11. Natalya 45 8
12. Shayna Baszler 44 4
13. Kairi Sane 43 4
14. Mandy Rose 41 4
15. Carmella 35 3
16. Nia Jax 29 9
17. Ruby Riott 25 4
18. Beth Phoenix 23 3
19. Sonya Deville 19 2
20. Sarah Logan 18 4
21. Tamina 16 6
22. Rhea Ripley 13 1
22. Aliyah 13 2
24. Lacey Evans 12 2
24. Nikki Cross 12 2
24. Liv Morgan 12 3
27. Ember Moon 11 2
27. Naomi 11 2
27. Kacy Catanzaro 11 2
30. Vanessa Borne 10 1
31. Alexa Bliss 9 3
32. Taynara Conti 6 1
32. Xia Li 6 1
34. Zelina Vega 2 1
34. Alicia Fox 2 1
34. Mia Yim 2 1
34. Candice LeRae 2 1
38 Dana Brooke 1 1

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *