WrestleOne.pl

Polski portal o Wrestlingu!

TOP 10 KOBIET TYGODNIA Z UWZGLĘDNIENIEM LAST CHAPTER

Witam serdecznie w kolejnym zestawieniu najlepszych kobiet tygodnia. Ostatnie siedem dni nie było bardzo słabe, jednak można było oczekiwać więcej. Nadal nie pojawiła się ani Mickie ani Liv. Za to mieliśmy potwierdzenie tysięcznego starcia Becky z Charlotte. Czy federacji tak trudno jest zrozumieć, że ludzie chc źą już kogoś innego? Czy tam pracują same ułomy? Aż boli jak się patrzy na to wszystko. Każdy już myślał o miłej odmianie, wyczekiwanych zmianach, a tutaj kolejny raz wychodzi sobie Charlotte, bo tak, bo może, zagrzebuje Bayley na następne miesiące i zdobywa walkę o tytuł. Przecież to nie ma żadnego sensu! Czy ci ludzie z zarządu poważnie chcą sprowadzić zainteresowanie dywizją kobiet do poziomu Divas Ery? Dobrze, że chociaż ta Liv pojawiła się na Last Chapter i symbolicznie oddzielili ją od Riott Squad, ale tu jest kolejny mankament, że Riott i Logan przegrały, lecz to już bardziej można przełknąć. Dalej mamy RAW, na którym Naomi rozjechała, opluła, a na koniec podeptała mistrzynię tag team – Billie Kay. Ja rozumiem, że trzeba podbudować Naomi, bo jest nowa na RAW, ale czemu kosztem mistrzyni?! Czy poważnie trzeba używać mistrzyni tag team jako jobberki, żeby podbudować sobie midcarderkę? Można użyć jakiejś Alicii Fox albo innej Dany Brooke, ale nie, bo my lubimy szmacić IIconics. No właśnie, bo jeszcze Kairi zjechała Peyton. Przeszedłem już do SmackDown, a przecież była też walka Becky z Alicią, a nie, bo to chyba wystarczy jedynie nadmienić, że była. Lacey troszkę wszystko podratowała pokazując swoją siłę i wiarygodność. Na SmackDown jeszcze był pojedynek na słowa, gdzie Becky pobawiła się Charlotte, a także świetna wypowiedź Bayley, po której stoczyła ona równie dobrą walkę z Charlotte.

10. Candice LeRae/Kacy Catanzaro


W NXT powstała nowa drużyna, która robi ogromne wrażenie. Jedne z najlepszych technicznie wrestlerek łączą swoje siły. Dodatkowo bardzo do siebie pasują i miło jest widzieć tę dwójkę na ekranie. Obie mają olbrzymie możliwości i jak dla mnie bardzo szybko mogą zawojować dywizję kobiet w jakimkolwiek rosterze. Na ostatnim NXT dostały walkę dla podbudowy no i nawet nieźle wszystko wyszło. Widać, że już trochę czasu ćwiczyły ze sobą, bo współpraca wyglądała całkiem nieźle. Niech zawojują NXT, a potem wejdą w główny roster z przytupem, gdyż szkoda by było przetracić takie zawodniczki.

7. Riott Squad

Podczas Last Chapter panie też dostały swoistą walkę pożegnalną, lecz w tym przypadku Liv pomagała koleżankom spoza ringu. Oczywiście Riott Squad przegrało, ale co mi się w tym wszystkim podobało to to, że symbolicznie pożegnano się z Liv Morgan, gdy sędzia kazał jej zejść ze sceny. Był to ostatni rozdział dla tej drużyny, którą podziwiałem od samego jej powstania.

6. Naomi

Rozjechała Billie Kay jak amatorkę. Totalnie bezsensowne zagrywki od WWE w stronę aktualnych mistrzyń tag team, przez które nie mogą one wiarygodnie grać swoich ról, a pasy tracą na znaczeniu. Nie rozumiem, czemu tak jest skoro ich wygrana została przyjęta z owacjami. Ja rozumiem, że to są IIconics i czasem powinny przegrać, ale to nie znaczy że zawsze i nie znaczy, że z etatową midcarderką. Poza tym po co oni w ogóle tak pompują tę zawodniczkę? Tylko po to żeby była kolejny raz słabą mistrzynią? Zobaczymy.

5. Kairi Sane

Pierwszy wygrany pojedynek Kairi na tygodniówce głównego rosteru. To wydarzenie jest sporym przeżyciem dla każdej zawodniczki. Nawet bycie mistrzynią kobiet NXT nie oddaje tego, co się czuje na takiej tygodniówce głównego rosteru. To zwycięstwo też bardzo pewne i szybkie. Kairi po prostu pokazała, że trzeba się będzie z nią liczyć.

4. Lacey Evans

Lacey po raz kolejny znokautowała mistzynię kobiet robiąc to bez większych utrudnień. Jest niesamowicie mocna, a Becky wydaje się być bezradna w tej rywalizacji. Lacey natomiast się nakręca i jest lepsza z tygodnia na tydzień. Ma zapewnioną walkę o tytuł i rusza po swoje. Ona musi go po prostu zdobyć. W jakikolwiek sposób, ale musi. Po co byłoby tracić czas i miejsce w karcie na aż tak mocne jej budowanie, jeśli miałoby być to tylko po to, żeby odklepała na Money in the Bank

 

3. Becky

Odniosła nic nie znaczące zwycięstwo nad Alicią Fox, ale na miejsce medalowe wyrwało ją promo skierowane w stronę Charlotte. Lynch powiedziała w nim wszystko to, co fani chcieliby skierować do federacji na temat tej zawodniczki. Wypunktowała Charlotte punkt po punkcie, po prostu miażdżąc ją całkowicie. Swoją drogą naturalność wypowiedzi Becky była aż nawet za wysoka. W końcu po tak długim czasie jakaś dobra praca Becky na mikrofonie. Niech pokona tą Charlotte i idzie dalej po ścieżce swojej kariery.

 

2. Bayley

Dosyć dobrze wypada jako solowa zawodniczka w ostatnim czasie. Jest taka jakby wyzwolona. Czuje, że może więcej. Widać to w jej promach, które w końcu złapały ten smaczek. Potrafi dogryźć, obrazić, powiedzieć co myśli, a przy tym zachowuje naturalność. Bardzo przypadł mi do gustu jej występ na SmackDown i szkoda, że to nie ona właśnie walczy z Becky o tytuł. Nie rozumiem czemu zawodniczka, która łapie formę nie otrzymuje szansy, a ta co tej optymalnej dyspozycji szuka od Evolution ma okazję za okazją. To boli, ale niestety trzeba wyciągnąć ostatnie zapasy cierpliwości i radości z kobiecego wrestlingu, i czekać aż coś się zmieni.

1. Charlotte Flair

Charlotte wygrała najlepszą walkę tygodnia, jakąś wypowiedź tam miała, więc zasłużenie zdobywa dziś złoty medal. Szkoda tylko tego botcha,w którym skoczyła na nogę rywalki. Szczerze obawiałem się wtedy o stan nogi Bayley. Zostaje pretendentką do tytułu i mam nadzieję, że po raz ostatni w nadchodzącym czasie, gdyż traci zarówno ona jak i cała dywizja.

 

 

Klasyfikacje:

Medalowa:

Miejsce Zawodniczka Złoto Srebro Brąz Ogółem
1. Becky Lynch 3 4 1 8
2. Sasha Banks 2 3 0 5
3. Bayley 1 2 2 5
3. Charlotte Flair 2 0 2 4
5. Mandy Rose 1 1 2 3
5. Billie Kay 2 0 0 2
5. Peyton Royce 2 0 0 2
8. Sonya Deville 1 1 0 2
8. Asuka 1 0 2 3
10. Carmella 1 0 1 2
`10. Kairi Sane 1 0 1 2
12. Naomi 1 0 0 1
12. Vanessa Borne 1 0 0 1
12. Lacey Evans 1 0 0 1
12. Aliyah 1 0 0 1
12. Beth Phoenix 1 0 0 1
17. Shayna Baszler 0 0 3 3
18. Ronda Rousey 0 0 1 1
18. Ruby Riott 0 0 1 1
18. Natalya 0 0 1 1
18. Bianca Belair 0 0 1 1

Punktowa:

Miejsce Zawodniczka Punkty Raz na liście
1. Becky Lynch 113 12
2. Bayley 111 (-2) 11
3. Sasha Banks 102 (-11) 11
4. Charlotte Flair 78 (-35) 8
5. Ronda Rousey 74 (-39) 9
6. Kairi Sane 59 (-54) 6
7. Bianca Belair 58 (-55) 6
8. Asuka 53 (-60) 6
9. Shayna Baszler 52 (-61) 5
10. Peyton Royce 48 (-65) 6
11. Io Shirai 47 4
12. Billie Kay 46 6
13. Natalya 45 8
14. Mandy Rose 41 4
15. Carmella 39 4
16. Nia Jax 29 9
16. Lacey Evans 29 4
16. Ruby Riott 29 5
19. Beth Phoenix 23 3
20. Sarah Logan 22 4
21. Sonya Deville 19 2
22. Naomi 17 4
22. Liv Morgan 17 4
24. Tamina 16 6
25. Ember Moon 14 3
26. Rhea Ripley 13 1
26. Aliyah 13 2
28. Nikki Cross 12 2
28. Kacy Catanzaro 12 3
30. Vanessa Borne 10 1
31. Alexa Bliss 9 3
32. Taynara Conti 6 1
32. Xia Li 6 1
34. Candice LeRae 3 2
35. Zelina Vega 2 1
35. Alicia Fox 2 1
35. Mia Yim 2 1
38. Dana Brooke 1 1

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *